Nie od dziś wiadomo, że grami nie zajmuje się tylko męska część społeczeństwa. Może i w mniejszości, ale kobiety od zawsze towarzyszyły światu gier. W ostatnich latach można było zaobserwować znaczny wzrost zainteresowania grami wśród kobiet – a co za tym idzie również serwisem Twitch i streamingiem. W końcu jaka praca może być lepsza od takiej, która polega na robieniu tego co kochasz?

Przechodząc jednak do tematu zawartego w tytule – każda streamerka chce się jakoś wyróżnić na Twichu, a najłatwiejszym sposobem jest wyrażenie siebie poprzez własny styl i oryginalny ubiór. Jednak przeglądając Twitcha i analizując style najpopularniejszych streamerek zauważyłam, że mogłabym wyróżnić dwa wybijające się style wśród nich. Od razu uprzedzam – nie jestem jakąś ekspertką w dziedzinie mody, sama nie mam też konkretnie określonego stylu. Łatwiej jednak będzie mi je najpierw nazwać, żeby dalej pisać w tym temacie.

Styl domowy/sportowy

Zdecydowana większość streamerek stawia na wygodę. Zwykłe koszulki czy tank topy połączone z legginsami lub dresami to norma. Na to zazwyczaj bluza lub sweter. Makijaż praktycznie zawsze się pojawia, jednak w tym przypadku nie jest on przesadzony. W sumie co się dziwić, że większość z nich wybiera taką opcję? Taki styl daje dużą swobodę ruchu i najwygodniej się w takich ubraniach gra. Pamiętajmy oczywiście też o tym, że niekoniecznie każda trzyma się jednego stylu. Tu możecie zobaczyć przykładową streamerkę ubraną wygodnie i sportowo.




grafika: Twitch.tv/lilypichu

Styl egirl

Na początek może wyjaśnię termin ,,egirl’’. Jest to dziewczyna zwykle grająca w gry, której sam wizerunek ma przykuwać uwagę widzów i zachęcać do wspierania jej na streamach poprzez wpłacanie pieniędzy. Takie streamerki mają dość kolorowy i krzykliwy wygląd. Wyeksponowany dekolt, mocny makijaż, doczepiane rzęsy, spódniczki i zakolanówki to bardzo częste atrybuty tych dziewczyn. Niektóre też dla większego ,,show’’ próbują pokazywać ogłupiałe i przesłodzone wersje siebie, jednak na szczęście nie jest to tak częsty widok, a sam Twitch próbuje banować te najgorsze wersje egrils, które pojawiają się na platformie. Przykładowy zapis takiego streama znajdziecie pod tym linkiem.



grafika: Twitch.tv/lilchiipmunk

Wracając jednak do początkowej hipotezy – czy to jak dziewczyny ubierają się na swoje strumyki wpływa na ich kontent? Według mnie nie. Może jednak zmienić całą ideę prowadzenia streamów i tego dlaczego widzowie się tam znaleźli. Mówię oczywiście o tym drugim przypadku, gdzie dziewczyny ubierają się wyzywająco.

Dziewczyny mimo, że czasem mogą udawać głupie to wcale takie nie są. Szybko zauważyły, że prowadzenie streamów w ten sposób może być bardzo opłacalne. Kontent pozostaje ten sam – granie w gry. Jednak taki styl prowadzenia strumyków nie przyciąga ludzi dla samych gier. Przyciąga ich również prowadząca. Widz raczej skupia swoją uwagę bardziej na streamerce niż na tym co dzieje się w grze. Przez to sam zamysł streamów z gier zostaje spychany na bok. Nie liczy się już jak gra sama prowadząca - dobrze, źle czy ciekawie, bo większość widzów przychodzi na tego typu streamy zupełnie z innego powodu.

Pewna część męskiej widowni, która przychodzi na takie streamy często próbuje flirtować ze streamerkami. Dziewczyny te doświadczają często przemocy werbalnej na tle seksualnym i mimo, że same często nie biorą tego do siebie i im to nie przeszkadza, to przez przyzwyczajenie widzów do przyzwoleń na takie zachowania, pojawiają się one również na czatach innych streamerek, którym zależy bardziej na zbudowaniu wokół siebie społeczności z koleżeńską i przyjemną atmosferą.

Jak widać sam ubiór nie ma wpływu na jakość przekazywanych treści, jednak może on odwrócić uwagę od tego co tak naprawdę streamerka ma do zaoferowania swoją osobą oraz swoją rozgrywką. Nie jest to jednak tak, że chce pokazać te dziewczyny w złym świetle. Jak dla mnie każdy może ubierać się jak chce i pokazywać na swoim Live co tylko zapragnie. Sama lubię czasem eksperymentować z ubiorem, założyć coś zupełnie innego, a przecież nie wszystkim ludziom się to spodoba. Nie raz słyszałam różne negatywne komentarze rzucane na ulicy w moją stronę. Chodzi mi jednak o to, że ubierając się na co dzień, wychodząc tak na ulicę nie krzywdzę tym innych. Twitch jest jednak według mnie miejscem, gdzie nie chodzi o modę. Chodzi o coś zupełnie innego. Chodzi o oglądanie swoich ulubionych twórców, którzy z pomocą moderacji powinni pilnować społeczności i nie dopuszczać do jej skandalicznych zachowań. Może jakby każdy streamer się tego trzymał to nie byłoby tak wiele negatywnych sytuacji.