Aby zrozumieć istotę rzeczy, to czym jest, a czym nie jest cyberpunk, warto zacząć od początku. Korzenie tej odmiany fantastyki naukowej sięgają do 1841 roku, w którym zadebiutowała nowela Zabójstwo przy Rue Morgue autorstwa Edgara Allana Poe, uznawana za protoplastę powieści detektywistycznych.

Zawiera ona klasyczne dla gatunku elementy, takie jak intryga, narrator, który był bezpośrednim towarzyszem protagonisty czy detektyw, genialny i charakterystyczny jak Sherlock Holmes.


No dobrze, ale co wspólnego ma Sherlock Holmes z cyberpunkiem?


Jak się okazuje, więcej niż mogłoby się wydawać. Opowiadania o Sherlocku Holmesie, autorstwa Arthura Conana Doyle są kontynuacją, rozszerzeniem pomysłów Edgara Allana Poe. Od chwili powstania sławnego śledczego z londyńskiego Baker Street gatunek powieści detektywistycznych ewoluował bezustannie.

Za jeden z najważniejszych momentów w jego rozwoju uznaje się ten, w którym Raymond Chandler i Dashiell Hammett postanowili zrewolucjonizować gatunek i spopularyzować nowy wizerunek prywatnego detektywa — cynicznego, poważnego, zadającego się z niebezpiecznymi ludźmi oraz groźnymi kobietami, a także borykającego się z osobistymi demonami, które go prześladują.

W rezultacie narodził się film czarny tzw. noir i przede wszystkim gatunek crime fiction, z którego wywodzą się takie podgatunki jak whodunit, courtroom drama, hard-boiled, thrillery prawnicze czy fantastyka detektywistyczna.


Źródło


W przeciwieństwie do Sherlocka Holmesa detektyw z filmu noir nie rozwiązywał zagadek dla przyjemności, robił to dla pieniędzy czy z konieczności, był odzwierciedleniem swoich czasów — prohibicji, przestępczości kryminalnej i korupcji z Wielkiego Kryzysu gospodarczego w historii kapitalizmu na przełomie lat 20. i 30. XX wieku.

Łatwo można spostrzec, że dokładnie takim bohaterem jest Rick Deckard z kultowego cyberpunkowego filmu Blade Runner, stworzonego prawie pół wieku później.



Pełnoprawne narodziny cyberpunku


Gatunek cyberpunk najprościej można opisać słowami high tech — low life, czyli połączeniem szeroko dostępnej zaawansowanej technologii i niskiego poziomu życia lub nawet życia na marginesie społecznym. Jednak zanim powstał cyberpunk w takiej formie, jak znamy go dzisiaj, musimy jeszcze przenieść się do lat 60. i 70. ubiegłego wieku.

Właśnie wtedy powstała tzw. nowa fala fantastyki naukowej, która była odpowiedzią i przeciwieństwem dla wcześniejszych utopijnych wizji przyszłości lat 40. i 50. XX wieku. W groźnych i nieprzyjemnych czasach wojny w Wietnamie niestabilnej gospodarki i narodzin znanych do dziś subkultur ludzie czuli, że raczej przyszłość nie będzie taka miła i kolorowa, jak wcześniej zakładali.

W 1968 roku pojawiła się mroczna, postapokaliptyczna powieść Philipa Kindreda Dicka zatytułowana Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?, która poruszała takie tematy jak ludzka moralność czy podziały społeczne.


Źródło


Uważa się ją za jedno z najważniejszych dzieł fantastyki w ogóle, a także znaczący krok w powstaniu pełnoprawnego podgatunku. W 1982 roku powstał wspomniany wcześniej film Blade Runner z Harrisonem Fordem w roli głównej i Ridleyem Scottem jako reżyserem.

Film jest uznawany dzisiaj za kultowe dzieło kinematografii, a także za jednen z najważniejszych fragmentów tworzących gatunek cyberpunk. Jednak warto dodać, że był on właśnie inspirowany wcześniej wspomnianą powieścią Philipa Kindreda.

Następnie Bruce Bethke jako pierwszy użył znanej nam dzisiaj nazwy, nadając tytuł Cyberpunk jednemu ze swoich opowiadań należącego do antologii Amazing Stories, wydanej w 1983 roku. Jednak co istotne, historycznie określenia cyberpunk jako ogólnej nazwy na nowy nurt fantastyki użył pierwszy raz dopiero pisarz Gardner Dozois.

Mimo wszystko, za ojca literackiego cyberpunka uznaje się pisarza Williama Gibsona, który tchnął życie w nurt za sprawą wydanej w 1984 roku powieści Neuromancer należącej do Trylogii Ciągu.


Źródło


Warto dodać, że cyberpunk rozwijał się nie tylko w naszym sąsiedztwie. W Azji gatunek żył własnym życiem w kulturze oraz muzyce i mimo kilku wspólnych cech, wygląda trochę inaczej. Za najważniejsze dzieła tworzące nurt japońskiego cyberpunku uznaje się Ghost in the Shell oraz Akirę — mangę z 1982 roku i anime z 1988.



Jednak co łączy wszystkie te dzieła? Odpowiedź na to pytanie znajduje się w jednej z wypowiedzi Lawrence Persona, redaktora nagradzanego fanzinu science fiction Nova Express:

“Klasyczne postacie cyberpunkowe były zmarginalizowanymi, wyalienowanymi samotnikami, którzy żyli na skraju społeczeństwa w ogólnie dystopijnej przyszłości, gdzie codzienne życie podlegało szybkim zmianom technologicznym, wszechobecnej sferze danych skomputeryzowanych informacji i inwazyjnej modyfikacji ludzkiego ciała”.

Wszyscy bohaterowie z wymienionych wyżej dzieł zdają się być dokładnie tacy, jak opisał ich Person. Żyją w mrocznym i dystopijnym świecie, w którym społeczeństwo jest brutalne, a moralność rozchwiana.


Rozwój cyberpunku


Wbrew pozorom, lata 80. XX wieku w Ameryce nie były spokojnym okresem. Przestępczość gwałtownie wzrosła, aktywność gangów była codziennością, a ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych rozszerzając wpływ zasad wolnego rynku, wprowadził gospodarkę w nowy rozdział deregulacji ekonomicznej.

Takie nagłe zmiany spowodowały gwałtowny i bardzo agresywny rozwój kapitalizmu — właśnie wtedy modne było “wciskanie” reklam, gdzie tylko było to możliwe, a także tworzenie nowych możliwości na zdobycie i wykorzystanie powierzchni reklamowych.

Właśnie w tym czasie powstawały kreskówki i bajki dla dzieci, które w rzeczywistości były niezwykle ambitnymi reklamami zabawek (na przykład He-man).




Jak można się domyślać, agresywny kapitalizm sprawił, że w ludziach narodził się nowy lęk i obawa przed tym, jak będzie wyglądać przyszłość. Wszystkie te wydarzenia wpłynęły także na rozwój gatunku cyberpunk — właśnie stąd wywodzą się charakterystyczne dla gatunku wszechobecne reklamy, ogromne banery czy telebimy.


Źródło


W tym momencie narodził się także pomysł na rządy zdominowane przez międzynarodowe megakorporacje, które są w stanie dostarczyć swoim konsumentom wszystko, od opieki medycznej jak (na przykład Trauma Team) po zaawansowane pojazdy i skomplikowaną technologię.




Jednak na te dobra pozwolić mogą sobie tylko nieliczni — podziały społeczne w gatunku cyberpunk są bardzo wyraźne. Bardziej zamożni nie przejmują się życiem, stanem i bezpieczeństwem najbiedniejszych członków społeczeństwa.



Technologia w mrocznej przyszłości


Pomimo że w trakcie tworzenia się gatunku cyberpunk, komputery i elektronika nie były tak powszechne jak dzisiaj, to ojcowie tego nurtu zdawali sobie już wtedy sprawę z tego, że komputeryzacja i rozwój nastąpi szybciej, niż się spodziewali.

Zaawansowana, skomplikowana i często abstrakcyjnie działająca technologia jest nieodłącznym oraz integralnym elementem dystopijnego świata. Dla przykładu można podać cyberprzestrzeń, w której odbywają się wszystkie procesy informatyczne.




W zależności od indywidualnych zasad każdego dzieła, w taką przestrzeń można wejść za sprawą wirtualnej rzeczywistości lub występują hakerzy, którzy specjalizują się w łamaniu jej zabezpieczeń i używaniu do swoich celów.

Największą inspiracją dla estetyki cyberpunku była Japonia, która w latach 80. i 90. ubiegłego wieku była uważana za miejsce, które najszybciej rozwijało się pod względem ekonomicznym, gospodarczym i kulturalnym.


Źródło


Obok kraju kwitnącej wiśni, twórcy dzieł cyberpunkowych czerpali inspirację także z francuskich komiksów science fiction oraz kiczu ukochanego głównie przez subkulturę punkową.

Jednak w estetyce widać także znaczący wpływ kultury rockersów, beat generation, a w dzisiejszych czasach także subtelne oddziaływanie nurtów synthwave, vaporwave i retrofuturyzmu.



Cyberpunk dzisiaj


Co ciekawe, cyberpunk w kontekście jako gatunek literacki, nigdy nie stał się bardzo popularny, przez co nie jest postrzegany jako pełnoprawny podgatunek fantastyki naukowej, a raczej jako oddzielna gałąź, z pewnymi zasadami podobnymi do paradygmatów.

Pojawiło się wiele dzieł cyberpunkowych, filmów, książek, komiksów jak i gier wideo. Blade Runner, Elizjum, Altered Carbon, Johny Mnemonic, Deus Ex, Syndicate, Observer, Ghostrunner, to tylko kilka pozycji z wielu.


Źródło


Po spopularyzowaniu gatunku cyberpunk zaczęły powstawać inne odłamy, takie jak nowpunk, czyli cyberpunk bez elementów futurystycznych (jak w serialu Mr. Robot), a także postcyberpunk, w którym pomimo mrocznej rzeczywistości, są osoby, które chcą polepszyć życie ludzkości lub chociaż podtrzymać status quo.



Jednak jedną z najważniejszych pozycji z omawianego gatunku, jest zdecydowanie Cyberpunk 2077, nadchodząca gra zespołu CD Projekt RED, która wiele czerpie z klasyki i wyżej wymienionych fenomenów.




Co istotne, dzieło studia pochodzącego z Polski opiera się na tradycyjnych, klasycznych papierowych grach RPG. Pierwsza edycja klasycznego systemu pojawiła się w 1988 roku i była regularnie rozwijana — druga i najpopularniejsza wersja, Cyberpunk 2020, którą ściśle inspiruje się Cyberpunk 2077, została wydana w 1990 roku.

Następnie w 1995 roku zadebiutował samodzielny dodatek Cybergeneration, a w 2005 powstało trzecie wydanie v3.0. Cyberpunk 2077 bazuje na tych systemach i powstaje w ścisłej współpracy z ich twórcą, Mike Pondsmith’em.


Podsumowanie


Cyberpunk tak jak film noir jest odzwierciedleniem swoich czasów. Gatunek jest ważną odmianą fantastyki naukowej, która wyróżnia się mrocznym klimatem i pesymistyczną wizją rozwoju ludzkości.

Jest to komentarz odnoszący się do zmian kulturowych, aspektów moralnych, transhumanizmu, rewolucji socjologicznych, społecznych i samego pojęcia “bycia człowiekiem” w kontekście nieustannego rozwoju cywilizacji.

Jak twierdzą twórcy, nie jest to przepowiednia przyszłości, a raczej ostrzeżenie, przedstawiony w krzywym zwierciadle obraz tego, jak może wyglądać świat, jeżeli jako ludzkość podejmiemy nieprzemyślane decyzje.




Może się wydawać, że mroczna wizja przyszłości sprzed kilkudziesięciu lat jest nietrafiona. W końcu nie jesteśmy jeszcze w stanie zostać cyborgiem, a środowiska naukowe dopiero rozpoczęły prace nad wszczepami czy interfejsami, umożliwiającym połączenie maszyna- mózg.


Źródło


Cyberpunk nie jest przepowiednią czy proroctwem, ale jak się okazuje, dużo elementów charakterystycznych dla gatunku występuje we współczesnym świecie. Można powiedzieć, że prawie żyjemy w cyberpunku, choć nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Wszechobecne reklamy, globalna szeroko dostępna sieć umożliwiająca szybką komunikację i dostęp do prawie nieograniczonych informacji, w ramach której pojawiła się nowa kategoria przestępstw.

Międzynarodowe korporacje oferujące konsumentom całą gamę, nierzadko drogich produktów, szeroki wpływ wolnego rynku i coraz większa prywatyzacja, a także komputeryzacja wszystkich dziedzin współczesnej rzeczywistości.

To tylko niektóre z elementów, które są wspólne zarówno dla naszego życia jak i mrocznej wizji przedstawionej w tej gałęzi fantastyki naukowej. Jak więc można zauważyć, cyberpunk to nie tylko gatunek literatury, ale również zbiór rozważań, interpretacji, postaw życiowych, ideologii, filozofii oraz pytań o istotę człowieczeństwa.