Mieliśmy otrzymać nowe informacje o Resident Evil: Village, Monster Hunter Stories 2 Wings of Ruins, Monster Hunter: Rise, na koniec zaprezentowano The Great Ace Attorney Chronicles, spin-off serii Ace Attorney, która po raz pierwszy pojawi się poza Japonią. 


Resident Evil Village DLC

Podziękowano graczom za kupienie produkcji i zapowiedziano, że w następnym miesiącu pojawi się tryb multiplayer do Resident Evil: Village, nazwany RE:Verse. Wspomniano również, że trwają pracę nad nowym DLC. Pamiętając jak ciekawe były dodatki do Resident Evil 7, nie boje się o jakość tego rozszerzenia.




Monster Hunter Stories 2 Wings of Ruins

Druga poboczna odsłona serii Monster Hunter, która w odróżnieniu od głównych odsłon jest podawana w formie turowego RPG. Trzeba przyznać, że graficznie prezentuje się bardzo zachęcająco, a historia wydaje się ciekawa i wciągająca. Myślę, że fani japońskich gier RPG mają na co czekać. 




Monster Hunter: Rise

Tutaj również bez zaskoczenia, Capcom prężnie rozwija tytuł, prezentując cały czas nowe aktualizacje. Tym razem poza nowymi wyzwaniami w patchu 3.1 otrzymamy nowe przedmioty kosmetyczne oraz przedmioty związane z Monster Hunter Stories 2.Osobiście spodziewałem się więcej patrząc jak dobrze rozwijany bym Monster Hunter World.




The Great Ace Attorney Chronicles

W końcu dostaniemy szansę zagrać w ten spin-off serii Ace Attorney, którego akcja rozgrywa się w XIX wiecznej Anglii i będziemy mieli okazje współpracować z tamtejszą wersją Sherlocka Holmesa. Całość wygląda poprawnie, nowe mechaniki wydają się interesujące, jednak pamiętajcie, że Ace Attorney to dość specyficzna seria, którą się kocha albo nienawidzi. Osobiście jako fan serii jestem zainteresowany. 





Podsumowanie


Jakub Mrozowski:
Jak wspomniałem na początku, Capcom nie miał żadnej niespodzianki i całkowicie skupił się na konkretach dotyczących nowych odsłon sprawdzonych marek. Tym samym cała prezentacja trwała pół godziny. Miałem lekką nadzieję, że na koniec zaprezentują tzw. "One more thing" — w końcu dużo mówiło się o nowej Onimushy, ale jeszcze nie teraz na to pora. 


Marek Wierczyński:
Pisząc najdelikatniej, jak się da — prezentacja Capcomu nie porwała mnie. Spodziewałem się czegoś więcej niżeli "rozszerzenia" dotychczasowych wieści na temat Monster Hunter Stories 2. O samym Resident Evill RE:Verse za wiele nowych informacji także nie zdradzili. Ogólnie rzecz biorąc jak dla mnie to najgorsza konferencja, która miałem okazje oglądać na tegorocznym E3, bo tak naprawdę otrzymaliśmy Patch notesy.
Grzegorz Cyga:
Nie miałem dużych oczekiwań wobec konferencji Capcomu, ale na pewno nie spodziewałem się, że swój czas antenowy Japończycy przekształcą w prezentacje aktualizacji do gier. W tym roku świętujemy 25-lecie marki Resident Evil, a tymczasem premiera nadchodzącego multiplayer RE:Verse została pokazana jakby od niechcenia. Być może po otrzymaniu opinii graczy, Capcom już całkowicie stracił zainteresowanie tym tytułem. Dodatek do Resident Evil: Village także został zapowiedziany w formie krótkiej notki, która nie została zwieńczona, chociażby krótkim teaserem. To może, chociaż powiedzieli coś więcej na temat którejś z netfliksowych adaptacji lub ogłosili, że zamierzają jednak dodać polską lokalizację do Resident Evil: Village? Wybijcie to sobie z głowy, Capcom miał zgoła odmienny plan. Na koniec zamiast przysłowiowej bomby (którą mógł być np. nowy zwiastun szykowanej dla PlayStation 5 Pragmaty) otrzymaliśmy segment poświęcony esportowi w Street Fighter V. Jasne, taki krótki direct byłby do przyjęcia, gdyby to było wydarzenie robione kiedykolwiek indziej niż teraz. E3 to czas, kiedy wydawcy mają prezentować najlepsze treści, tymczasem Capcom zachował się tak, jakby go w ogóle nie było na tej imprezie. Szkoda poświęconego czasu i prowadzącej Rachel Quirico, która musiała robić dobrą minę do złej konferencji.