Wyprodukowane przez firmę Corsair słuchawki Virtuoso RPG Wireless SE przychodzą do nas w eleganckim opakowaniu, gdzie zewsząd wita nas logo firmy Corsair. Zresztą świetne pierwsze wrażenie pozostawiają same słuchawki, w chwili wyciągania ich z pudełka, które wręcz krzyczą do nas produkt premium.

Starannie wykonane w całości z metalu oraz skóry, ważą niecałe 430 gram. i pozostawiają bardzo pozytywne odczucia. To, co mi szczególnie przypadło to gustu to fakt, że sprzęt w żadnym stopniu nie wygląda jak słuchawki gamingowe, nie przepadam za dziwnymi konstrukcjami muszli czy krzykliwym ostrymi krawędziami i przesadzonym oświetleniem. 




W zestawie znajdziemy również eleganckie szyte etui do bezpiecznego transportu sprzętu, odpinany mikrofon oraz trzy przewody, zwykły jack 3,5 mm pozwalający podłączyć sprzęt praktycznie do każdego urządzenia obsługującym to wejście, przewód na USB, który służy również do ładowania oraz dongle transmisji bezprzewodowej pozwalający uwolnić się całkowicie od kabli. Producent chwali się, że bateria starczy na ponad 20 godzin słuchania i jestem w stanie mu uwierzyć.

Warto dodać, że nawet jeśli słuchawki są rozładowane wciąż możemy z nich korzystać na kablu czy to przez kabel jack 3,5 mm czy USB, podczas korzystania z przewodu audio nie będziemy mieć dostępu do oświetlenia RGB, co osobiście uznaje za zaletę, szczególnie że w ramach testów zabrałem sprzęt na niewielką wycieczkę i myślę, że podczas przemierzania miejskiej dżungli takie bajery są zbędne. 

Wspomniałem o RBG, sprzęt po bokach posiada światła, które w aplikacji ICUE, możemy dowolnie ustawić do naszych potrzeb, może to być jeden solidny kolor, czy zmieniające się co jakiś czas barwy, możliwych opcji jest wiele i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.

W programie dodatkowo mamy wbudowany Equalizer z 5 ustawieniami, a nawet mamy możliwość własnoręcznego tworzenia własnych, lubimy mieć dużo bardziej wyraźny bas czy wokal, nie ma problemu, aby przy odrobinie zaparcia uzyskać takie brzmienie, jakiego potrzebujemy lub lubimy, jest nawet ustawienie specjalnie do sieciowych gier FPS.

A skoro o brzmieniu mowa, słuchawki posiadają 50 mm przetwornice oraz zakres częstotliwości od 20 do 40 000 Hz, dla mnie w słuchawkach ważny jest czysty wokal oraz duża ilość efektów i nie boje się przyznać, że te słuchawki w 100% trafiają w mój gust, byłem zaskoczony jak wiele utworów zyskało nową jakość.

W ramach testów sprawdziłem nawet kilka płyt z muzyką i nawet tutaj skok jakościowy był ogromny. To zdecydowanie najlepsze słuchawki, jakie do tej pory miałem, a musicie wiedzieć, że zawsze stawiałem słuchawki muzyczne nad gamingowymi. 




Korzystając z łączności bezprzewodowej czy Bluetooth możemy również ustawić dźwięk przestrzenny, czyli tzw. 7.1, choć osobiście nie jestem fanem takich rozwiązań, ponieważ dźwięk 7.1 w każdych takich słuchawkach jest emulowany, to muszę przyznać, że Corsair również tutaj dobrze sobie poradził. Szczególnie przydatne jest to w grach i ogrywając na potrzeby testów Cyberpunka, imersja przebywania w Night City podskoczyła o kilka oczek. 

Sprawdziłem również bezprzewodowe połączenie z PS4 i działa ono bez zarzutów, dając wysokiej jakości dźwięk bez zbędnych kabli, szkoda, że firma nie zdecydowała się na wspieranie większej ilości urządzeń do grania, z przyjemnością używałbym słuchawek w wersji bezprzewodowej do Switcha czy nawet telefonu. 

Bo jeśli chodzi o tłumienie dźwięków z otoczenia to słuchawki sprawdzają się świetnie, dzięki swojej zamkniętej konstrukcji całkowicie odcina nas od świata zewnętrznego, zażartuje, że nawet przez to odczułem lekki dyskomfort. 

Słuchawki są bardzo wygodne, szczególnie zwracam na to uwagę przez to, że niektóre headsety po prostu mnie gniotą, sprawiając, że nie mogę ich użytkować dłużej niż godzinę. Z dumą mogę powiedzieć, że Virtuoso RGB Wireless SE to pierwsze takie słuchawki, które nie sprawiają mi bólu i mogę użytkować je przez długie godziny. 




Na koniec wspomnę o mikrofonie dołączonym do zestawu, na szczęście jest odpinany więc słuchawki bez problemu można zabrać ze sobą w podróż. Chyba nikogo nie zaskoczę jeśli wspomnę, że raczej nie służy ten mikrofon to nagrywania i nie zostaniemy gwiazdą Twitcha, ale w kwestii komunikacji jest fantastyczny i podczas rozmów na discord zastąpił mój wysłużony mikrofon pojemnoościowy Novox NC-1.

Na spodzie mikrofonu (który działa również przy połączeniu na jack 3,5 mm) mamy przycisk do wyciszania, niestety ów przycisk działa tylko przy połączeniu bezprzewodowym lub USB, to samo z resztą z regulacją dźwięku umieszczonej na prawej słuchawce. 


PODSUMOWANIE


Czy w takim razie poza tymi kilkoma małymi mankamentami sprzęt posiada jakieś istotne wady? Powiedziałbym, że nie. Jest to absolutnie wspaniałe urządzenie, które mogą konkurować nie tylko ze słuchawkami dla graczy, ale również z dedykowanym sprzętem muzycznym, a i zaryzykuje, że w swojej klasie cenowej nie ma sobie równych, no właśnie cena.

Słuchawki w chwili pisania tych słów kosztują ponad 800 zł, nie ukrywajmy, że to dużo. Jednak uważam, że jest to cena całkowicie usprawiedliwiona przez wykonanie czy dobrej jakości plecione kable. Moim zdaniem na tą chwilę nie ma bardziej wszechstronnych słuchawek na których, posłuchamy muzyki obejrzymy film, a może i w końcu zagramy.

Moja ocena to 9.5/10