Gra League of Legends ma już prawie 11 lat i nieustannie dodawana jest do niej nowa zawartość. Przez ostatnią dekadę tytuł przeszedł wiele zmian, zarówno wizualnych jak i mechanicznych, stając się ostatecznie jedną z najbardziej popularnych i najbardziej dochodowych gier na rynku. Społeczność jaką przez lata zbudował Riot Games pokochała LoL’a nie tylko za samą rozgrywkę, ale również za stworzony świat i różnorodne postacie, które powstały na podstawie prawdziwych kultur ze świata realnego. Riot Games od początku inspirował się różnymi kontynentami, a w ostatnich latach najbardziej skupia się na kulturze Azjatyckiej. Jednak po kolei.

Zacznijmy od tego, że jeśli zgłębimy się w League of Legends od strony fabuły, zauważymy, że w świecie Runeterry (bo tak nazywa się kraina, w której dzieje się akcja gry) jest aż 13 różnych regionów. Prawie każdy z nich zainspirowany jest kulturą, legendą czy kontynentem z naszej planety. Poniżej możecie zobaczyć mapę Runeterry (na fotografii widać tylko 11 regionów, aby zobaczyć Pustkę oraz Bandle City trzeba przybliżyć mapę, która jest dostępna tutaj).



Pierwszym przykładem inspiracji twórców może być pustynny region Shurima, który nawiązuje do znanego nam starożytnego Egiptu. Sama nazwa kojarzy się z nazwą największej pustyni świata – Sahary, a na mapie możemy zobaczyć długą rzekę, rozciągającą się przez cały region. Zupełnie tak jak druga w kolejności, najdłuższa rzeka na Ziemi – Nil, który biegnie przez cały Egipt. Shurima również przepełnione jest boskimi wierzeniami, a bohaterowie pochodzący z tego regionu nawiązują do mitologii egipskiej.

Azir jest półbogiem, a z wyglądu przypomina egipskiego boga słońca Ra oraz Horusa – boga nieba. Tak jak oni, Azir również ma swoje zwierzęce wcielenie, jakim jest jastrząb. Następnie mamy Nasusa. Sama postać wzorowana jest na egipskich faraonach, a jego wygląd jest bardzo zbliżony do mitologicznego Anubisa – patrona życia pozaziemskiego, którego wizerunek przypomina psa. Kolejną postacią jest Renekton, który przypomina boga Sobeka, a jego historia jest bardzo podobna do innego boga, Ammita.



Oprócz nich jest jeszcze kilka postaci, które mogą nawiązywać do tej kultury. Pochodzący z innego regionu – Amumu jest dosłownie mumią, więc nawiązanie jest raczej oczywiste. Poza tym w grze mamy liczne egipskie skórki, na przykład Nidalee Faraon jako odniesienie do Kleopatry.



Za następny przykład może posłużyć region o nazwie Demacia. Miejsce nawiązuje do kultury europejskiej, szczególnie do znanych legend arturiańskich. Pierwsze podobieństwo można zauważyć w samej historii. Demacia to region, który walczy z magią, dodatkowo panuje tam całkowity zakaz używania czarów (dlatego właśnie w historii popularna postać Lux, która stamtąd pochodzi musiała się ukrywać). Tak samo było w Camelocie znanym ze wspomnianych legend.

Ciekawe połączenie można zaobserwować między dwiema postaciami – Garenem oraz Jarvanem IV. W legendach arturiańskich był Król Artur dzierżący miecz o nazwie Excalibur. Miał on swojego pomocnika, rycerza o imieniu Lancelot. Wygląda na to, że wspomniane postacie grają w LoLu odwrotne role, ponieważ Jarvan IV jest władcą, a jego broń to lanca, natomiast Garen jest dumnym rycerzem Demacii, a jego oręż łudząco przypomina legendarny miecz Artura. Na dodatek z tego regionu pochodzi również bohaterka Morgana. W legendach arturiańskich występuje postać o takim samym imieniu. W obydwu przypadkach postać ta pogrążona w cieniu, walczy z niesprawiedliwością.




Dodatkowo w rozgrywce możemy znaleźć przedmiot o nazwie Bluźnierczy Graal Athene, co jest oczywiście nawiązaniem do kielicha z owych legend o nazwie Święty Graal.



Jak już jesteśmy przy Europie, jako ciekawostkę mogę dać przykład nawiązania do Polski. Jeden z bohaterów – Xin Zhao posiada skórkę o nazwie Husarz, nawiązującą do historycznej, polskiej, ciężkozbrojnej kawalerii, o nazwie Husaria. Poniżej możecie zobaczyć grafikę omawianej skórki.



W całej Runeterrze jest bardzo dużo nawiązań do wielu kultur i mogłabym jeszcze pisać o wielu takich przykładach. Nie chce jednak, żeby ten artykuł był za długi i w rezultacie nużący. Dlatego o tym czego w League of Legends jest najwięcej zostawiłam na koniec.

Ionia – region całkowicie odzwierciedlający Azję. Od paru lat Riot Games skupia się w szczególności na kulturze z tego kontynentu. Powstały nawet alternatywne światy i grupy postaci o konkretnych rolach nawiązujące do tamtejszej popkultury. Jednym z przykładów są Czarodziejki Gwiazd. Jest to stworzona oddzielna historia o grupie bohaterów znanych z gry, jednak w tym świecie są kimś zupełnie innym. Jest to nawiązanie do anime oraz mangi, w których motyw magii jest bardzo częsty. Jedna z postaci – Lux na swojej skórce Czarodziejki Gwiazd posiada nawet taniec bezpośrednio nawiązujący do japońskiej animacji o tytule Czarodziejka z Księżyca.



Drugim przykładem jest stworzona przez Riot Games grupa muzyczna K/DA, składająca się z czterech bohaterek znanym nam z rozgrywki – Ahri, Kai’SA, Akali oraz Evelynn posiadają swoje własne skórki przedstawiające je jako gwiazdy popularnego na całym świecie koreańskiego popu. Oprócz skórek wyszła też ich piosenka wraz z teledyskiem, a wirtualne piosenkarki wraz z tymi prawdziwymi zaśpiewały nawet na finałach Mistrzostw Świata League of Legends w 2018 roku.



Wracając jednak do samego regionu Ionii, trzeba koniecznie wspomnieć o postaciach pochodzących z tego miejsca. Po pierwsze – Wukong, który pod taką samą nazwą znany jest w mitologii chińskiej. Inna jego nazwa i tym samym bardziej powszechna, brzmi Małpi Król.

Region ten jest pełen wojowników i zabójców, którzy są odzwierciedleniem samurajów, roninów oraz ninjów pochodzących z Japonii. Przykładowym bohaterem jest popularny wśród społeczności gry Yasuo.



Kolejną ciekawą postacią jest Ahri – Lisica o Dziewięciu Ogonach, inspirowana legendarną, zmiennokształtną postacią z chińskich, japońskich i koreańskich legend o nazwie Kumiho, która w ludzkiej postaci uwodziła mężczyzn. Bohaterka z LoL’a posiada nawet umiejętność o nazwie Urok, a ostatnio dostała nową, typowo japońską skórkę, dzięki której może przemieniać się w postać lisa. Skin jest bezpośrednio związany z ostatnim wydarzeniem w grze.

Skoro już tu jesteśmy, od razu wspomnę, że event ten trwa obecnie w League of Legends i nosi nazwę Duchowy Rozkwit, a motywem przewodnim jest właśnie Japonia. W launcherze gry powstała nawet mini gierka, bazująca na popularnych japońskich grach typu powieść wizualna. Jest to rodzaj fikcji interaktywnej, gdzie gracz toczy rozmowy z postaciami narysowanymi w stylu anime. W LoL’u możemy w tym momencie rozmawiać z bohaterami, którzy specjalnie na to wydarzenie dostali nowy, typowo azjatycki wygląd. Całe wydarzenie jest związane bezpośrednio z pojawieniem się nowej postaci – Yone, brata Yasuo, o którym pisałam już wcześniej. Nowa fabuła w mini grze przepełniona jest japońskimi duchami, demonami oraz legendami.



Jak widać, o inspiracjach Riot Games można by mówić i mówić. Myślę jednak, że przedstawiłam jedne z najciekawszych przykładów inspiracji twórców światem rzeczywistym. Osobiście uwielbiam to, jak wykorzystują te wpływy i interpretują je na swój własny sposób, tworząc coraz lepiej rozbudowany świat gry. Jestem świadoma, że wielu graczom nie podoba się, że Riot Games postanowił tak bardzo iść w kulturę azjatycką, jednak ja jestem innego zdania. Dzięki temu powstało wiele pięknych skórek do postaci (a niektóre z nich sama posiadam) oraz utworów muzycznych czy piosenek, które lubię słuchać nawet parę lat po ich publikacji.