Główną część rozgrywki rozpoczynamy w piękny, słoneczny dzień. Alyson szykuje się na wielkie spotkanie. Czy to randka? Tyler, przystojny nastolatek, pakuje swój dobytek i opuszcza pokój, w którym mieszkał od kilku lat. Czyżby koniec studiów?



Wszystko zaczyna się bardzo sielankowo, jednak z każda kolejną sceną sytuacja coraz bardziej się komplikuje. Alyson i Tyler okazują się być rodzeństwem które nie widziało się od wielu lat. Niestety, bohaterowie Tell My Why obciążeni są mrocznymi wydarzeniami z przeszłości, które ewidentnie wpłynęły na to jakimi są teraz ludźmi.

Alyson wychowywała się w rodzinie zastępczej, a Tyler spędził ostatnie lata w samotności, bez najbliższej rodziny, a jakby tego było mało, okazuje się, że Tyler urodził się jako dziewczynka.



Co stało się z rodzicami Alyson i Tylera? Dlaczego spotkali się dopiero po wielu latach? Pozostawię to dla siebie, zachęcając jednocześnie do grania i sprawdzenia samemu historii Tell Me Why.

Gra twórców Life is strange zabiera nas w zimowe rejony Ameryki Północnej, mechanika gry nie różni się wiele od tej znanej z poprzedniej gry fabularnej studia. Każdy wybór podjęty podczas rozgrywki, determinuje to jak historia rodzeństwa zostanie przedstawiona.



Bardzo dobrze napisana historia, trzymająca w napięciu od pierwszych minut. I niech was nie zwiedzie myśl, że wiecie już o Alyson i Tylerze wszystko. Tak na prawdę, nie wiecie nic.

Gra w trzech częściach porusza bardzo ważny temat, tolerancji i zrozumienia. W świecie, gdzie niełatwo zaakceptować odmienność drugiego człowieka i to nie tylko w sferze seksualności, Tell Me Why pokazuje, że brak zrozumienia może doprowadzić do tragedii.



Chwyćcie za pada, bo poznawać historię Alyson i Tylera jest zdecydowanie łatwiej z wykorzystaniem kontrolera, bo mechanika gry na klawiaturze zawodzi. Nie zawsze da się kliknąć w podświetlane elementy. Muszę też przyznać, że sama rozgrywka nie jest niczym nadzwyczajnym. Wejdź do lokacji, poszukaj podświetlanych elementów, kliknij w nie i słuchaj dalszej części historii. Mini gry, które zostały umieszczone w grze, także nie poprawiają odbioru całości. Tell Me Why to zdecydowanie gra dla miłośników czytania i słuchania. Myślę, że zwolennicy Life is strange nie zawiodą się, jednak dla mnie to nadal za mało, żeby uznać grę za wybitną. 

Mechanika mechaniką, ale polecam do gry wyposażyć się w dobre słuchawki, ponieważ muzyka jest najjaśniejszym punktem Tell Me Why. Dopełnia opowieść, sprawia że na plecach pojawiają się ciarki, a nawet potrafi wprowadzić niepokój. Tutaj zdecydowane 10/10 punktów.

Mimo, iż mechanika gry jest prosta, a nawet za prosta to Tell Me Why zdecydowanie grą łatwa nie jest. Niestety nie jest to gra dla każdego. Czytanie w grach trzeba lubić, a temat jaki porusza gra może wzbudzić wiele dyskusji. Jak wysoki jest twój poziom tolerancji?

8/10