Z oficjalnego instagrama Jurassic World dowiedzieliśmy się, że prace nad kolejną częścią filmu ruszyły parę dni temu. Deweloperzy opublikowali trzy zdjęcia zza kulis przedstawiające plan filmowy przygotowany specjalnie do jak największego bezpieczeństwa. W opisie zostało zaznaczone, że na planie zachowane są protokoły bezpieczeństwa na najwyższym poziomie.



W opisie zdjęć została również podana informacja o nowym artykule NYTimes, poświęconym właśnie tym rygorom sanitarnym przy pracach nad filmem Jurassic World: Dominion. Dowiadujemy się z niego, że Universal Studio Entertainment na samą produkcję kręconą w Londynie wydał aż 200 milionów dolarów. Natomiast kolejne 9 milionów przeznaczono na środki ostrożności na całym planie produkcji. Budżet ten obejmuje 18 tysięcy testów, 150 stacji do dezynfekcji rąk oraz hotel, dzięki któremu żadna osoba postronna nie będzie mieć kontaktu z aktorami czy ekipą filmową. Dodatkowo na miejscu cały czas obecni są lekarze oraz pielęgniarki sprawdzające ludziom temperaturę.



Nad nadchodzącym w 2021 roku filmem pracuje blisko 750 osób. Z racji tak licznej ekipy, studio podzieliło ją na dwie grupy. Jedna z nich nosi nazwę Zielona Strefa i są w niej najważniejsi ludzie na planie, bez których dalsza praca nad filmem się nie odbędzie. Jest tam między innymi reżyser, aktorzy oraz operatorzy kamer.



Ciekawostką jest to, że spisane specjalnie na potrzeby realizacji filmu protokoły bezpieczeństwa zgodne z reżimem sanitarnym liczą aż 100 stron w podręczniku. Ekipa filmowa znajdzie w nim specjalne wytyczne dla każdego z nich, w szczególności dla aktorów. Jak widać studio odpowiedzialne za serię filmów Jurassic World bardzo przykłada się do tego, aby każda obecna na planie osoba czuła się bezpiecznie.


źródło: BBC