Wspaniałą wiadomością dla wszystkich fanów Wiedźmina był na pewno fakt, że zgodnie z zapewnieniami producentów, już w sierpniu ekipa filmowa wraca na plan. Lauren Schmidt Hissrich, główna producentka serialu, zapowiedziała już jakiś czas temu, że największy problem pierwszego sezonu adaptacji Netflixa będzie poprawiony. Mowa o największym zarzucie, jaki mieli widzowie, czyli o niejasnej chronologii wydarzeń.




Serwis Redanian Intelligence, zajmujący się wszystkimi wiadomościami i przeciekami na temat serialowego Wiedźmina, udostępnił kolejną świetną wiadomość. W drugim sezonie Netflix nie zamierza oszczędzać na efektach specjalnych i podwykonawcach. Nad następną częścią ekranizacji przygód Geralta z Rivii będzie czuwać jedna z największych i najbardziej znanych firm w branży — Industrial Light & Magic (ILM). Studio zostało założone przez George'a Lucasa w 1975 roku i od tego czasu pracowało przy wielu kinowych hitach, takich jak Gwiezdne Wojny, Piraci z Karaibów czy Park Jurajski. Zespół ostatnio pracował nad takimi produkcjami jak The Mandalorian i Aladdyn od Disney oraz Avengers: Koniec Gry.


Źródło: starwars.com

Netflix nie zwolni również niektórych podwykonawców, którzy do tej pory pracowali przy projekcie. W dalszym ciągu Wiedźminem będzie zajmować się  między innymi polskie Platige Image, Cinesite, One of Us oraz Clear Angle Studio.

Kolejnym zespołem, który będzie mieć pieczę nad drugim sezonem, będzie studio The Third Floor. Zajmuje się ono wstępną wizualizacją, czyli planowaniem i rozrysowywaniem scen. Najnowszymi dziełami, w których mieli swój wkład to: Łotr 1. Gwiezdne WojnyHistorie, Mowgli: Legenda Dżungli oraz Spider-Man: Daleko od domu.

Na ten moment nie wiadomo czy studia Framestore i Nviz wrócą do pracy nad drugim sezonem. Najprawdopodobniej zostały one zastąpione przez Industrial Light & Magic oraz The Third Floor. Możliwe, że po prostu znacznie zwiększono budżet na efekty specjalne i zatrudniono więcej renomowanych studiów do pracy nad drugim sezonem. 

Serwis Redanian Intelligence już wiele razy przekazywał pogłoski, które okazywały się prawdziwe. Pomimo tego, należy pamiętać, że dopóki Netflix nie potwierdzi przedstawionych informacji, to są one niestety tylko plotkami.

Źródło: Netflix, Redanian Intelligence, Disney