Według kontaktów dziennikarza tytuł miał być nastawionym na rozgrywkę wieloosobową reprezentantem gatunku RPG. Produkcja ponoć mocno inspirowała się serią gier Monster Hunter. Gra o roboczym tytule Avalon miała opowiadać o dziejach Króla Artura i Rycerzy Okrągłego Stołu. Nad projektem pieczę sprawował były pracownik studia BioWare, Mike Laidlaw, pełniący wcześniej rolę dyrektora kreatywnego cyklu Dragon Age.


Projekt miał być wielkobudżetową grą, za którą stało studio Ubisoft Quebec — odpowiedzialne za Assasin's Creed: Odyssey — wraz ze wsparciem nowego dewelopera. Produkcja była osadzona w fantastycznym i tętniącym życiem świecie. Na porządku dziennym były zakony rycerskie, intrygi i mitologia. Według Jasona Schreier'a, zespół pracujący nad projektem miał być zszokowany decyzją o anulowaniu produkcji. Kontakty dziennikarza twierdzą, że ostateczną decyzję podjął podobno ówczesny dyrektor kreatywny, Serge Hascoet, który niedawno opuścił Ubisoft zaraz po tym, jak media zarzuciły mu okropne traktowanie pracowników. 


Informatorzy dziennikarza podkreślali, że ich kontrowersyjny przełożony nie był fanem fantastyki, więc aby zatwierdził on projekt, zespół deweloperski musiał sprostać absurdalnym wymaganiom. Hascoet podobno powiedział, że jeśli faktycznie powstanie gra w takim klimacie, to jej uniwersum powinno być lepsze niż świat Władcy Pierścieni wykreowany przez Tolkiena. Menadżer miał systematycznie podwyższać oczekiwania tak bardzo, aby nie dało się ich spełnić.

Mike Laidlaw, próbując uratować projekt i podnieść morale swojego zespołu przedstawiał kolejne pomysły na grę, jednak wszystkie zostały odrzucone przez ówczesnego dyrektora kreatywnego Ubisoft'u. Były pracownik studia BioWare chciał nawet zmienić całą koncepcję produkcji, rezygnując z fantastyki na rzecz science fiction z elementami greckiej mitologii. Jason Schreier twierdzi jednak, że niestety żadne wymagania najwyraźniej nie zostały spełnione.

Po zamieszaniu cały projekt miał trafić do kosza, a Mike Laidlaw zostać zwolniony ze stanowiska we francuskiej firmie. Można dodać, że niedawne doniesienia dziennikarza sugerują również, że były dyrektor kreatywny Ubisoft'u miał także z premedytacją umniejszać rolę kobiet w serii gier Assasin's Creed. Miejmy nadzieję, że po wszystkich zmianach kadrowych gigant z francji odzyska dawną chwałę.

Źródło: Ubisoft, bloomberg.com