Avowed, obok nowego Stalkera, z pewnością był jedną z większych niespodzianek na niedawnym pokazie Xbox Games Showcase. Ujawniono bardzo niewiele, pokazując tak naprawdę tylko krótką zajawkę gry, ale to wystarczyło, by wzbudzić podekscytowanie. Wszyscy spodziewają się teraz tego, czego nie dostaliśmy już od czasów Skyrima. I wygląda na to, że mogą się nie zawieść. Wręcz przeciwnie - Avowed prawdopodobnie zaoferuje nam jeszcze więcej. W sieci pojawiły się przecieki przekazujące naprawdę sporo nowych informacji. Zdecydowanie jest na co czekać.



Gra osadzona w świecie Pillars of Eternity ma posiadać dużo większy i bardziej rozbudowany świat niż znany nam z ostatniego The Elder Scrolls. Lokacje mają być mocniej zróżnicowane i dużo mniej puste, podobno zadbano o lepsze zagęszczenie zawartości na mapie. Dostaniemy też bardzo realistyczny system zmian pogody, nawet rzeki mają posiadać swój mikroklimat. Dużo uwagi ma zostać poświęcone sztucznej inteligencji i realistycznej fizyce, która może okazać się bardzo istotna - nasze czary będą skupiać się właśnie na jej wykorzystaniu. A mogą okazać się bardzo istotne. W Avowed nie zabraknie bossów i to raczej tych zdecydowanie większego kalibru. Gra ma być wierna swojemu uniwersum i nie zabraknie nawiązań do kultowych Pillarsów. Planowane jest mnóstwo różnych frakcji, a twórcy chcą, by każdą z istniejących postaci można było zabić.

Avowed nie jest wcale nowym projektem. Prace trwają już od ponad 2,5 lat i na ten moment zatrudnione jest około stu osób. Premiera przewidywana jest na przełom 2022/2023, a więc z pewnością nastąpi jeszcze trochę zmian. Mimo że przeciek potwierdził znany z wcześniejszych ujawnień Klobrille, na oficjalne potwierdzenia musimy jeszcze trochę poczekać.



grafika: yt