Dotychczas twórcy gry byli raczej wstrzemięźliwi, jeśli chodzi o kwestie związane z dalszym rozwojem remastera kultowej odsłony Diablo 2 o podtytule Resurrected. Tym razem jednak coś się zmieniło, podczas wywiadu dla Game Rant dyrektor artystyczny Robert Galleran oraz kierownik projektu Michael Bukowski zdradzili, że gracze mogą spodziewać się nowości po premierze, ale pod pewnym warunkiem. Co prawda deweloperzy dalej unikali dokładniejszych wypowiedzi odnośnie do przyszłości Diablo 2 Resurrected, niemniej zdradzili, że tak naprawdę wiele zależy od nas, graczy. Ponieważ studio liczy na nasz feedback w stosunku do gry. Według ich opinii zespół deweloperski ma bardzo dużo pomysłów w aspekcie usprawnienia rozgrywki, tak aby nie zepsuć klasycznego feelingu Diablo i żeby spodobały się one nawet najbardziej ortodoksyjnym fanom serii.




Zapewne zastanawiacie się, czy studio planuje w przyszłości dodać jakąś zawartość w postaci dodatkowych aktywności, zmian w ladderze czy nowych aktów. Tutaj twórcy odpowiedzieli bardzo enigmatycznie "nie chcieliśmy zabierać się za trzecie, czwarte piętro produkcji przed jej ukończeniem". Ciekawi mnie bardzo wynik sprzedażowy tego tytułu, czy faktycznie gra osiągnie taki sukces, jak mogłoby się wydawać za sprawą ciągle rosnącego hypeu oraz wręcz wymagania powstania tego tytułu przez społeczność. Czas pokaże, a my przekonamy się już za tydzień 23 września o godzinie 17.