Kilka dni temu świętowaliśmy 10-lecie premiery Call of Duty: Black Ops — pobocznej serii od Treyarch będącej częścią uznanej marki shooterów.




Tymczasem właśnie na rynek trafiła gra Call of Duty: Black Ops Cold War, która jest jej bezpośrednią kontynuacją. Nowy tytuł łączy popkulturę lat 80. z porywającym spiskiem, którego akcja toczy się u szczytu Zimnej Wojny.

W fikcyjnej opowieści toczącej się w kampanii fabularnej gracze muszą zatrzymać trwający od dekad spisek, który może zdestabilizować globalny balans sił i zmienić bieg historii.



Nowy tytuł łączy popkulturę lat 80. z porywającym spiskiem, którego akcja toczy się u szczytu Zimnej Wojny. W fikcyjnej opowieści toczącej się w kampanii fabularnej gracze muszą zatrzymać trwający od dekad spisek, który może zdestabilizować globalny balans sił i zmienić bieg historii.


Dzisiejsza premiera rozpoczyna kolejną wspaniałą przygodę z Black Ops, obejmującą fabułę, tryb dla wielu graczy i Zombie w bezpośredniej kontynuacji jednego z najbardziej kultowych tytułów Call of Duty.

Coś w tych słowach, które powiedział Byron Beede — wiceprezes i dyrektor generalny marki Call of Duty w Activision jest, ponieważ tytuł obsługuje cross-play na platformach nowej i obecnej generacji z łączoną progresją we wszystkich trybach, w tym Warzone, który został zintegrowany z najnowszą odsłoną serii.


To dopiero początek. Nasi gracze mogą spodziewać się największej serii bezpłatnych treści po premierze w historii marki, wydarzeń społecznościowych i stałego wsparcia Black Ops Cold War, a także ścisłej integracji całego ekosystemu z Warzone. To świetny czas, aby zagrać w Call of Duty.