Do wykradzenia danych przez hakerów miało dojść 2 listopada. Deweloper oraz wydawca od razu poinformował, że firma nie odnotowała żadnego wycieku danych klientów. Włamanie nie wpłynęło na działanie usług sieciowych firmy. 




Dziś jednak wykradzione dane zostały udostępnione. Dane pochodzą głównie z poczty elektronicznej oraz serwerów plików. Dowiadujemy się z przecieku, że Resident Evil Village ma zadebiutować w kwietniu przyszłego roku na obie generacje konsol. Tytuł przed premierą otrzyma demo. A Sony zapłaciło firmie 5 mln dolarów za czasową ekskluzywność dema, DLC oraz trybu VR. 

Firma ma pracować nad grą sieciową opartą o zabawę Battle Royale o nazwie kodowej Project Highway/Village Online, jak i również przeniesieniu Resident Evil 4 na gogle Oculus VR.




Napisano również o dwóch bliżej niesprecyzowanych tytułach o nazwach kodowych: Guilootine oraz Reiwa. Ten pierwszy ma pojawić się na Switchu już w lutym, o drugim nie podano żadnych informacji.

Capcom ma pracować nad strzelanką multiplayer o tytule Shield. A fani Ace Attorney mogą szykować się na kolejne remastery. Podano, że Monster Hunter Rise oraz Monster Hunter Story 2 mają pojawić się na komputerach osobistych. Hakerzy wykradli także kod źródłowy Devil May Cry 2 oraz Umbrella Chronicles.

Należy pamiętać, że dane, które zostały wykradzione pochodzą jeszcze z 2018 roku i do tego czasu plany firmy mogły ulec zmianie.