Fani Cyberpunka 2077 czekają aktualnie na premierę nowej aktualizacji 1.2, która jest aktualnie testowana i ma w najbliższych dniach wprowadzić m.in. usprawniony system policji. 



Jednak to nie jedyna rzecz związaną z grą, ponieważ CD Projekt RED zapowiedział, że 30 marca o godzinie 18:00 odbędzie się telekonferencja, na której przedstawiciele zarządu spółki CD Projekt zaprezentują plany na najbliższe lata. 

Zdaniem analityka z Noble Securities, Macieja Kietlińskiego, firma powinna ujawnić informacje dotyczące trybu multiplayer oraz płatnych rozszerzeń.

Moim zdaniem rynek spodziewa się usłyszeć, czy w wyniku rozczarowującej dla części graczy premiery Cyberpunka, spółka planuje wydanie płatnych DLC oraz wersji multiplayer. Ponadto jak spółka zamierza poradzić sobie ze spadającymi ocenami gry na Steam, oraz czy zostaną wydane kolejne duże patche naprawiające błędy w grze. Temat Wiedźmina 4, choć mógłby potencjalnie krótkoterminowo wspomóc notowania cena akcji spółki, wydaje się na chwilę obecną zbyt odległy, gdy kwestia niedopracowanego Cyberpunka nadal pozostaje nierozwiązana.

Warto zauważyć, że oczekiwania graczy wciąż są dość wysokie, na co wskazuje wyraźne niezadowolenie nowymi usprawnieniami, które wpływa na prognozy sprzedaży. Te zmalały o 43 procent i szacuje się, że do końca roku Cyberpunk 2077 sprzeda się w 20 milionach sprzedaży a do 2024 r. powinno zostać sprzedanych 49 milionów egzemplarzy zamiast szacowanych 71,1 mln.

Niestety to nie jedyna kiepska informacja dla studia, ponieważ, po 8 latach pracy swoje odejście ogłosił główny projektant rozgrywki, Andrzej Zawadzki. Jednak nie ujawnił on swych najbliższych planów.



Swą pracę w CD Projekt RED, deweloper zaczynał jako tester Wiedźmina 3: Dziki Gon i tworzonych do niego dodatków - Serca z Kamienia oraz Krew i Wino. W 2016 r. został młodszym projektantem rozgrywki, by dwa lata później awansować i zarządzać trzema zespołami odpowiedzialnymi m.in. za wprowadzenie mechanik RPG, craftingu czy system progresji.