7 grudnia przejdzie do historii, bo właśnie tego dnia równo o godzinie 18:00 spadło embargo na recenzję Cyberpunka 2077, a więc.recenzenci mogli podzielić się swoimi opiniami na temat produkcji.

Mimo 8 lat oczekiwania wygląda na to, że CD Projekt RED podołało wyzwaniu i stworzyło bardzo dobrą grę, o której ponownie będzie się długo rozmawiać. Przyjrzyjmy się zatem ocenom.


Raczej nikt nie jest zaskoczony tym, że polskie redakcje są zachwycone nowym dziełem CD Projekt RED i w ocenach przeważają 9, lecz nie brakuje 8, a nawet 10, która wręczył grze RED-ów portal naEKRANIE.pl. Redaktorzy nie są jednak bezkrytyczni, bo zgodnie piszą o tym, że gra przed premierą patcha day 1 posiada wiele mniejszych i większych błędów, których mimo kilku opóźnień nie dało się wyeliminować. Warto jednak przypomnieć, że początkowo nawet Wiedźmin 3: Dziki Gon miał swoje problemy i dopiero po kilku miesiącach został doprowadzony do takiego stanu, że dziś mało kto o nich pamięta.

Co ciekawe serwis GRY-Online.pl zauważył, że grę, która powstawała tyle lat, można skończyć raptem w 20 godzin i trochę przesadzono z obecnością seksu i erotyki w Night City. Ponadto nie brakuje schematycznych aktywności, które są tylko po to, aby zapełnić świat Night City. A jak rodzimą produkcję oceniają zagraniczne media?

Na ten moment w serwisie Metacritic wersja PC Cyberpunka 2077 w wersji na PC otrzymał 91 punktów na 100 możliwych. Jest to ocena wyłoniona na podstawie 43 recenzji. Jednak podobnie jak u nas, nie zabrakło kilku niższych not. Na wystawienie 7 i 7.8 zdecydowały się redakcje GameSpot i PC Gamer, którym również nie podoba się ilość bugów i wyraźnie zachęcają, by zagrać w grę dopiero za parę miesięcy.

GameSpot zarzuca także REDom, że wiele aktywności i wyborów nie wpływa na rozgrywkę, a prezentacja różnych kultur oraz sama historia są ukazane w sposób, który zakłóca spójność świata.  Ba, PC Gamer pokusił się nawet o stwierdzenie, że Wiedźmin 3: Dziki Gon był znacznie zabawniejszą grą z lepszymi dialogami.