Już 4 lata temu w 2016 roku było głośno o tym, że przygodowa gra Firewatch od studia Campo Santo dostanie film na jej podstawie. Niestety plotki szybko ucichły, a sam pomysł na ekranizację został ostatecznie odrzucony.

Jednak wczoraj w internecie pojawiła się informacja, że firma Snoot Entertainment nabyła prawda do ekranizacji produkcji sprzed czterech lat. Głowni twórcy gry Firewatch również będą uczestniczyć w projekcie. Sean Vanaman i Jake Rodkin, będą pełnili role producentów wykonawczych. Dodatkowo zostało ujawnione, że oprócz filmu, pojawił się również pomysł na serial.

Firewatch to gra przygodowa, w której wcielamy się w leśniczego imieniem Henry, który ma za zadanie pilnować i obserwować otoczenie. Cały czas ma kontakt przez krótkofalówkę ze swoją przełożoną Delilah. Henry wyrusza ze swojego szczytu góry na nieznany teren, odkrywając wskazówki dotyczące tajemniczego zdarzenia, stawiając czoła trudnym osobistym wyborom. Akcja rozgrywa się w roku 1989 i toczy się na pustkowiu Wyoming w Stanach Zjednoczonych.




źródło: hollywoodreporter.com