Ghostrunner to unikatowa gra akcji łącząca mechanikę one hit-one kill, parkour i cyberpunkową estetykę od studia One More Level, dla którego jest to debiutancki projekt. 



Trzeba jednak przyznać, że po ciepłym przyjęciu wersji demonstracyjnej, oczekiwania były dość spore. I pierwsze recenzje wskazywały na to, że fani nie będą zawiedzeni, gdyż dziennikarze średnio przyznawali oceny na poziomie 8/10. Jednak czy to przełożyło się na sprzedaż gry? Na to pytanie odpowiedział Piotr Zygadło, dyrektor generalny All In! Games, które jest wydawcą produkcji.

 

Media bardzo ciepło przyjęły ten tytuł, o czym świadczą bardzo pozytywne recenzje, a gracze ruszyli do zakupów i już zaczęli przygodę w cyberpunkowym świecie. Jako właściciele marki Ghostrunner, jesteśmy dumni, że wspólnie z twórcami z One More Level, 3D Realms i Slipgate Ironworks, a także naszym partnerem wydawniczym, 505 Games, udało się stworzyć produkt, który ma szansę zyskać światową renomę. Wierzymy, że będzie to największy polski sukces od premiery Wiedźmina.


Dyrektor ujawnił także, że już pierwszego dnia zwróciły się koszty produkcji gry.

Dzień rozpoczęcia działalności, wejścia na GPW i premiera Ghostrunnera – to trzy najważniejsze daty dla All in! Games. Długo czekaliśmy na ten moment, gdy pełna wersja gry trafi do graczy i na pewno się nie zawiedliśmy. Reakcje rynku przekroczyły nasze oczekiwania i wierzymy, że ten debiut otwiera nowy rozdział w historii istnienia naszej spółki. Według wstępnych szacunków już pierwszego dnia od rozpoczęcia sprzedaży zwrócił się z dużą nawiązką koszt produkcji wynoszący 2,5 mln euro, więc możemy uznać premierę za niezwykle udaną.