Jak poinformował producent, najnowsze dzieło Ubisoftu jest sprzedażowym hitem. Okazuje się, że dużo więcej osób wolało wyruszyć w podróż z wikingami, aniżeli przenieść się do starożytnej Grecji. Jednak nie jest tak kolorowo — produkcja zadebiutowała na rynku kilka chwil temu, a już zdążył się wkraść do niej poważny błąd.

Gracze zgłaszają, że w Assassin’s Creed Valhalla występuje krytyczny problem, który uniemożliwia graczom dalsze postępy do momentu, w którym powrócą oni do starszej wersji poprzez ponowną instalację gry — wszystkiemu winna jest aktualizacja o numerze 1.0.2. 




W okolicach drugiej godziny fabuły, w momencie, w którym normalnie powinno rozpocząć się misję o nazwie Pomoc Wyroczni (ang. A Seer's Solace) występuje wspomniany problem. Na każdej z dostępnych platform, na których zadebiutowała gra, nie ma możliwości wykonać zadania, nie pojawia się znacznik, wpis w dzienniku ani notka w interfejsie śledzenia zadań. 

Problem został zgłoszony przez wielu użytkowników, ale gracze nie liczyli na szybką pomoc od producenta. Duża część użytkowników postanowiła naprawić grę na własną rękę. 




Gracze odkryli, że całkowite odinstalowanie gry, a następnie ponowne zainstalowanie jej w wersji 1.0.0 z dysku z wyłączonym połączeniem internetowym pomaga w zakończeniu misji. Po ukończeniu zadania można następnie bezpiecznie przywrócić internet, zaktualizować produkcję i kontynuować przygodę — progres zostanie zapisany.

Niestety, posiadacze cyfrowej kopii gry nie mogą cofnąć się do starszej wersji gry i na ten moment są zmuszeni zaczekać na dodatkowego patcha naprawiającego błąd.

Ubisoft najwyraźniej zdaje sobie sprawę z całej sytuacji. Menadżer supportu zapewnił, że skontaktuje się z oddziałem programistów i dopilnuje, aby glitch został naprawiony. Miejmy nadzieję, że poprawki do gry zostaną wprowadzone jak najszybciej.