Wczoraj informowaliśmy o ujawnionej współpracy pomiędzy studiem CD Projekt Red a Kojima Productions, w ramach której w grze Death Stranding pojawiły się różne rzeczy związane z polską produkcją Cyberpunk 2077. Większość z nich to przedmioty kosmetyczne, takie jak na przykład okulary oraz mechaniczna ręka Johnny’ego Silverhanda.

Premiera Cyberpunk 2077 odbyła się zaledwie tydzień temu, a internet już od dnia debiutu zalewa fala krytyki na stan techniczny tej produkcji. Zrozumiałe jest, że gracze mogą być zdenerwowani na sam Cyberpunk czy na CD Projekt, jednak krótko po ogłoszeniu kolaboracji, zaczęło dziać się coś dziwnego.

Użytkownicy postanowili zbombardować negatywnymi ocenami niczemu winną grę Death Stranding w serwisie Metacritic. Gracze musieli się naprawdę zdenerwować, gdyż średnia not użytkowników wynosi już zaledwie około 3/10. Dla porównania, w tym samym serwisie, ta sama gra tylko na platformę PlayStation posiada wciąż stałą ocenę 7/10. Przypomnijmy tu, że aktualizacja wprowadzająca cyberpunkowe rzeczy weszła jedynie na wersję gry na platformę PC.



Warto tutaj dodać, że dwa dni temu Cyberpunk 2077 na Mediacritic stracił znak jakości od tego serwisu o nazwie ,,Must-Play’’. Spowodowane było to wieloma negatywnymi ocenami od użytkowników, które wciąż narastają.

Trzeba przyznać, że cała ta sytuacja jest dość niecodzienna, gdyż gra Death Stranding miała swoją premierę już ponad rok temu, a gracze już od kilku miesięcy przestali wystawiać jej oceny. Mimo to, produkcja została wczoraj zalana ocenami ,,0’’, mimo że wydawać się mogło, iż takie dodatki w grze zostaną odebrane raczej pozytywnie.