Redakcja Digital Foundry postanowiła sprawdzić, jak na PS4 tzw. FAT w praktyce działa najnowsza gra studia CD Projekt Red, Cyberpunk 2077. Jak wskazują przeprowadzone testy i benchmarki, nie jest najlepiej.




W zamkniętych lub pustych lokacjach (jak budynki, pomieszczenia lub Badlands), gra utrzymuje w miarę komfortową płynność na poziomie około 30 FPS, jednak podczas eksploracji lub przemieszczania się po Night City, klatki często potrafią spaść nawet do 18 na sekundę, co jest zdecydowanie nie najlepszym wynikiem.



Podczas starć, walk i strzelanin, klatkaż potrafi utrzymywać się na poziomie nawet ok. 20/s, w rezultacie może okazać się, że prowadzenie skutecznego ostrzału lub wyprowadzanie skomplikowanych kombinacji ciosów może być znacznie utrudnione.

Oczywiście, niska płynność rozgrywki nie jest obecna przez cały czas, ale według redakcji Digital Foundry jest to „nie do zaakceptowania”, ze względu na to, że zdarza się to zbyt często. Ponadto, twórcy materiału wideo zwracają uwagę również na częste przycięcia i krytyczne błędy gry, przez które często trzeba restartować całą konsolę.

Nieco lepiej jest na PS4 Pro, na którym produkcja jest bardziej grywalna — zdarzają się spadki płynności, ale nie są one tak częste jak na bazowym modelu konsoli. Jak można zauważyć na załączonym filmie najbardziej obciążającymi elementami dla urządzenia są gęsto zaludnione lokacje.