Wygląda na to, że BioWare wzięło już pod uwagę społeczność modderów, którzy spędzili lata na tworzeniu dodatkowej zawartości do wszystkich trzech gier z serii Mass Effect. Studio ujawniło dziś, że trwają właśnie prace, które sprawią, że przejście na Mass Effect Legendary Edition będzie płynniejsze, niż niektórzy mogliby się spodziewać.

W rozmowie z fanem, który twierdził, że nie złoży zamówienia przedpremierowego ze względu na brak modów, Mac Walter, szef projektu remastera, potwierdził, że BioWare ściśle współpracuje ze społecznością. W poprzednich częściach modyfikacje głównie dotyczyły zmian graficznych − lepsze tekstury, modele postaci, czy oświetlenie.