Mass Effect: Legendary Edition to wyczekiwany pakiet remasterów trzech oryginalnych gier z serii zapoczątkowanej w 2007 r.

Od momentu zapowiedzi BioWare regularnie przedstawia, co zostanie zmienione bądź ulepszone względem oryginału, z czego największych zmian doczeka się pierwsza odsłona.




Jeden z deweloperów studia, Kevin Meek ujawnił kolejną ciekawą informację. Tym razem jest ona związana bezpośrednio z projektem lokacji, a pośrednio z systemem walki w oryginalnej grze. 

Jest jedna rzecz związana z Benezią. Myślę, że to był bardzo oczywisty przykład w pierwszym Mass Effect, gdzie deweloperzy nie do końca wiedzieli, czy chcą zrobić strzelankę z osłonami, gdzie słowem kluczowym jest „osłona”. Jeśli pamiętasz walkę z Benezią i wszystkie ścieżki, które ją otaczają to nie było tam żadnej osłony, ponieważ każda były ruchoma za sprawą biotyków. Dlatego tak naprawdę nie mogłeś nigdzie iść i kucać, aby stworzyć poczucie planu lub strategii dotyczące tego, jak chcesz zakończyć tę bitwę.