Red Dead Redemption to seria gier od Rockstar Games, których akcja dzieje się na Dzikim Zachodzie. Chociaż miejsce akcji jest fikcyjne, jest wzorowane na dziewiętnastowiecznych Stanach Zjednoczonych i Meksyku.


To nie uszło uwadze Uniwersytetu Tennessee, a dokładniej profesora Tore Olssona, który jesienią uruchomi dla swoich studentów zajęcia HIUS 383: Red Dead America. Na przykładzie obu gier zostaną przedstawione istotne problemy z tamtego okresu:

  • Mitologia pogranicza i jego długa żywotność
  • Ekspansja monopolów w kapitalizmie i wpływ rozbudowy sieci kolejowej na wzrost potęgi korporacji
  • Niebywałe nierówności w dochodach, które stały się oczywiste w tak zwanym „Wieku pozłacanym”
  • Problematyka kolonializmu i wywłaszczenia rdzennej ludności Ameryki
  • Pogłębianie podziałów rasowych za sprawą regulacji prawnych na szczeblu lokalnym po wojnie secesyjnej
  • Pamięć o wojnie secesyjnej i powstanie mitu „Lost Cause"
  • Ruch emancypacyjny kobiet i jego przeciwnicy
  • Problematyka powstania i ekspansji amerykańskiego imperium
  • Kosmopolitanizm amerykańskiej ludności z uwzględnieniem chińskich, meksykańskich, włoskich, niemieckich i pozostałych imigrantów
  • Prywatyzacja wymiaru sprawiedliwości na przykładzie Agencji Pinkertona.


Wykładowca ma świadomość, że gry nie są w stu procentach zgodne z historią, jednak są dobrym punktem wyjścia dla dyskusji na temat poruszanych kwestii. Chociaż sam nie posiada żadnej części, przypuszcza że wielu uczniów grało w te produkcje i ma nadzieje, że tym samym przyciągnie uwagę osób nie uczęszczających na jego zajęcia oraz zainspiruje profesorów do prowadzenia zajęć w oparciu o gry, co byłoby bardziej atrakcyjne dla studentów.

Co ciekawe, Olsson nie jest prekursorem takiego pomysłu, gdyż zainspirował się artykułem Jonathana S. Jonesa, który za pomocą właśnie Red Dead Redemption 2 przedstawił problem rasizmu w Stanach Zjednoczonych.