Jak poinformowano za pośrednictwem oficjalnego konta gry w serwisie Twitter, CD Projekt RED stworzyło całą ścieżkę dźwiękową od zera. Oznacza to, że najprawdopodobniej polski deweloper posiada wszelkie prawa do udźwiękowienia. Jest to informacja istotna szczególnie dla streamerów i innych internetowych twórców.

Streamerzy często muszą korzystać z darmowych bibliotek, tworzonych przez niezależnych muzyków. Jeżeli autor wykorzystałby w swojej twórczości muzykę objętą prawem autorskim, otrzymałby powiadomienie o naruszeniu DMCA, czyli ustawy o prawach autorskich.

W rezultacie fragmenty filmu mogą zostać wyciszone, a w skrajnych przypadkach może dojść nawet do usunięcia całego materiału wideo. Zdarzało się to bardzo często, szczególnie w przypadku materiałów z gier z cyklu Grand Theft Auto — w stacjach radiowych występowały licencjonowane utwory muzyczne.



- "Czy będzie dostępna opcja „trybu streamera”, aby wyciszyć licencjonowaną muzykę z gry chronioną prawem autorskim, aby twórcy treści nie otrzymywali DMCA?"
- "Już w niedługim czasie podamy więcej szczegółów. Co jest jednak dobre: nasza ścieżka dźwiękowa została stworzona od podstaw — obejmuje to wszystkie utwory wielu artystów, z którymi współpracujemy. Ich muzyka została stworzona specjalnie na potrzeby naszej gry, dzięki czemu, miejmy nadzieję, będzie to trochę prostsze".


Jak zapewniają twórcy, w Cyberpunk 2077 nie została użyta muzyka z zewnętrznych źródeł, więc najprawdopodobniej nie powinno być problemów związanych z naruszeniami DMCA.