Jeżeli ktoś nie wie czym jest Sea of Thieves, to przypominamy, że jest to wydana w 2017 roku przez studio Rare pierwszoosobowa sieciowa gra MMO o piratach. Produkcja ze względu na swoją otwartość, mechaniki sandboxowe i rozwiązania nastawione na dużą interaktywność między graczami przez jej społeczność jest nazywana „symulatorem interakcji społecznych”.




Gracz (samotnie lub maksymalnie z trójką innych użytkowników) wcielając się w grabieżcę, odkrywa sekrety Morza Złodziei i śledzi fabułę, grabi wyspy lub czyha na niespodziewających się ataku graczy.

Jeżeli jeszcze nie zagraliście w Sea of Thieves, to gorąco do tego zachęcamy, tym bardziej że produkcja znajduje się permanentnie w ofercie usługi Game Pass.

Jak dowiedzieliśmy się za pośrednictwem serwisu Steam Charts, odnotowano największy skok popularności gry od czasu jej premiery na platformie Steam. W grudniu wyniki były lepsze niż normalnie, ale to po świętach rekordowa ilość 40 tysięcy graczy jednocześnie podniosła żagle i wyruszyła w rejs po Morzu Złodziei.




Drugiego stycznia tego roku, w Sea of Thieves jednocześnie grało blisko 53 tysiące osób. Gra swoją premierę miała w 2017, w czerwcu ubiegłego roku zadebiutowała na platformie Steam, więc od tego momentu minęło już trochę czasu. Więc co wpłynęło na taki imponujący skok popularności produkcji o piratach?

Pierwszym czynnikiem, który mógł na to wpłynąć, jest zdecydowanie świąteczna wyprzedaż Steam, w ramach której Sea of Thieves można było nabyć w cenie 71,49 zł, zamiast standardowych 142,99 zł. Jednak najprawdopodobniej nie jest to jedyny powód wzburzonych fal na Morzu Złodziei.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Rare, producenta gry, 2021 rok będzie szczególnie ważny w kontekście rozwoju całego projektu i być może gracze chcą powrócić do Sea of Thieves, aby nadrobić zaległości i przygotować się na nadchodzące nowości.



Co przyniesie nowy rok dla Sea of Thieves? Studio Rare doskonale wyjaśniło to w powyższym filmie. Jednak dla osób, które nie chcą oglądać filmu w języku angielskim, prezentujemy streszczenie najważniejszych informacji.

Przede wszystkim, twórcy zrezygnują z comiesięcznych aktualizacji, na rzecz systematycznie debiutujących sezonów. Ten model jest doskonale znany wszystkim graczom Call of Duty, Fortnite, PUBG i podobnych gier. W każdym sezonie będzie pojawiać się nowa zawartość, w tym misje, wydarzenia i przedmioty do zdobycia.

Do gry zostanie wprowadzona mechanika punktów Pirackiej Sławy (Pirate Renown), które będzie można zdobywać po prostu za granie — większość czynności wykonywanych podczas rozgrywki w rezultacie zapewni powiększenie puli naszych punktów. Twórcy zapewniają, że ta mechanika zostanie wprowadzona po to, abyśmy czuli satysfakcję i poczucie progresu z gry, nawet jeśli nasza wyprawa była nieudana.




Do zakupienia będzie możliwa także przepustka sezonowa Plunder Pass, która będzie oferować graczom dostęp do ekskluzywnych atrakcji, oraz ułatwi zdobywanie sezonowych przedmiotów i punktów Pirackiej Sławy.

Pierwszy sezon rozgrywek zadebiutuje już w tym miesiącu i wprowadzi urozmaicenie w postaci misji Merchant Alliance, w ramach której będziemy musieli odnaleźć i odzyskać zagubiony transport towarów. 

Ponadto, tryb PvP Arena przestanie być wspierany. Niewykluczone, że wkrótce zniknie z gry, ale z perspektywy twórców byłoby to bardzo nierozważne — wszystkie turnieje e-sportowe odbywają się właśnie za pośrednictwem tego trybu. Twórcy argumentują, że większość graczy i tak bawi się w standardowym modelu Przygody, więc rozwijanie mało popularnego modułu byłoby tylko stratą czasu, który można wykorzystać w lepszym celu.