Minęło raptem kilka miesięcy od premiery konsoli nowej generacji od Sony, a gracze już borykają się z dryfującymi analogami w kontrolerach Dual Sense. O tym problemie słyszeliśmy już niedługo po premierze, wówczas jednak nie wydawało się to aż tak poważnym problemem na ogromną skalę.

Sprawą zajęła się amerykańska kancelaria prawna Chimicles Schwartz Kriner & Donaldson-Smith LLP podejmując odpowiednie działania prawne prowadzące do zbiorowego pozwu wobec Sony. Kancelaria ta niedawno zajmowała się podobna sprawa, dotyczącą Joy-Con’ów przenośnej konsoli Nintendo Switch, co pokazuje, że mają już doświadczenie w takich sytuacjach.

Adwokaci ogłosili wczoraj, że składają pozew przeciwko Sony Corporation of America, Inc. Oraz Sony Interactive Entertainment LLC do sądu okręgowego w Nowym Yorku, w uzasadnieniu pozwu możemy przeczytać:

Zagraża podstawowej funkcjonalności kontrolera DualSense, powodując poruszanie się postaci lub kamery po ekranie bez polecenia użytkownika, lub ręcznej obsługi joysticka

Oficjalnej daty rozprawy jeszcze nie ustalono, natomiast kancelaria chce zmusić Sony do odpowiedzialnego zajęcia się wadami związanymi z funkcjonowaniem kontrolera oraz przyznania poszkodowanym odszkodowania. Na chwile obecna ciężko powiedzieć, jak się sprawa potoczy, lecz jeśli problemy z funkcjonowaniem DualSense będą narastać, to szybko sprawa się nie zakończy.