W ostatnich latach popularne stały się remake'i kultowych gier. Stare porzekadło mówiące o tym, że ludzie lubią sięgać po te produkty, które dobrze znają od dawna sprawdza się w branży gamingowej. Dlatego jeszcze kilka lat temu bardzo popularne były remastery, będące dawnymi tytułami lekko dostosowanymi do aktualnych standardów. 

Jednak z biegiem czasu ta praktyka zaczęła ustępować na rzecz remake'ów. Od remasterów różnią się tym, że chociaż rdzeń rozgrywki i fabularny pozostaje niezmieniony, tak cała reszta jest tworzona od zera, jednocześnie zachowując swój oryginalny klimat. Dzięki temu nie tylko odświeżono klasyki takie jak Resident Evil 2 czy Final Fantasy VII Remake, ale także stała się to świetna okazja do powrotu marek, które od lat nie były obecne w branży gier jak Crash Bandicoot czy Spyro The Dragon i sprawdzenie czy wydawcom opłaca się zlecać tworzenie pełnoprawnych kontynuacji.




Wyniki sprzedażowe pokazują, że tak, ale nie tylko one potwierdzają spore zainteresowanie odnowionymi wersjami gier. Otóż firma Mazuma Mobile przeprowadziła badania na temat tego, jakich remake'ów chcieliby gracze. Przeanalizowano 400 gier, by ostatecznie stworzyć z nich listę 50 tytułów.  Pierwsza dziesiątka prezentuje się następująco:

  1. Grand Theft Auto: San Andreas - 23.5 miliona wyszukiwań
  2. Bully - 19.1m 
  3. Grand Theft Auto: Vice City - 10.5m 
  4. Left 4 Dead 2 - 3,205,000 
  5. Grand Theft Auto III - 2,892,000 
  6. Left 4 Dead - 2,810,000 

Gołym okiem widać, że najczęściej gracze proszą o odświeżanie starszych odsłon serii Grand Theft Auto, a w szczególności części z 2004 r. o podtytule San Andreas. Mazuma Games pokusiła się nawet o wyjaśnienie tego fenomenu:

Analiza ujawnia, że GTA: San Andreas uplasowało się na szczycie listy poszukiwanych remake'ów. Gra wydana w 2004 roku jest nadal tak popularna, dzięki sprytnej fabule, rozległemu obszarowi mapy i grafice będącej jedną z najlepszych w tamtych czasach.