Już od początku promocji gry, studio The Farm 51 zapowiadało, że chce aby tytuł był godnym przeciwnikiem dla popularnej strzelanki od Electronic Arts – Battlefield. Gra od początku mnie zaciekawiła, szczególnie tym, że akcja miała się dziać w niedalekiej przyszłości, a miejscem bitwy miały być odwzorowane prawdziwe miejsca, takie jak Warszawa, Moskwa czy Smoleńsk. Gracz miał mieć wybór po której stronie konfliktu w trzeciej wojnie światowej chce walczyć – Polska lub Rosja. Po premierze gry mogliśmy zobaczyć, że twórcy naprawdę odwalili kawał dobrej roboty, grafika jest bardzo ładna, a Warszawa została naprawdę dobrze odtworzona.

Niestety, coś się jednak stało i niedługo po jej debiucie na rynku, gra World War 3 straciła prawie 95% graczy, a obecnie średnia aktywnych użytkowników drastycznie zmniejszyła się do poziomu 29 osób. Twórcy przez półtora roku od premiery tytułu próbowali zachęcić graczy do powrotu, oferując wiele aktualizacji, niestety bezskutecznie. Od 13 sierpnia gry nie ma już na platformie Steam, a twórcy zapowiadają całkowitą koncentrację na jej rozwój. The Farm 51 i MY.GAMES zapewniają, że gra wróci w przyszłości w nowej, ulepszonej formie.

Jeśli zakupiliście grę przed zdjęciem jej z platformy, możecie nadal cieszyć się rozgrywką, ponieważ serwery zostaną cały czas otwarte, a jeżeli World War 3 stanie się w przyszłości grą free-to-play, zostaniecie uznani za ,,weteranów’’ i niezależnie od modelu dystrybucji otrzymacie w grze treści warte co najmniej tyle, ile zapłaciliście za grę.

Nie wiadomo co tak naprawdę sprawiło, że gracze odeszli od tytułu. Możliwe, że głównym tego powodem była słabo poprowadzona kampania reklamowa. Są to jednak tylko domysły. Gra ma wielki potencjał i miejmy nadzieję, że po ponownym wydaniu gry, tytuł zostanie doceniony.




źródło: worldwar3.com
grafika: worldwar3.com