Ghostrunner to debiutancka produkcja studia One More Level, która została bardzo ciepło przyjęta przez społeczność graczy. 




Początkowy sukces na Steamie nie był jedynym, jaki odniosła gra. All In Games opublikowało informację, że do końca 2020 r. Ghostrunner rozszedł się ponad 500 tysiącach sztuk i to w dwa miesiące od premiery. Tym samym zrealizował założenia wydawcy.

Gdy ustalaliśmy cel na początku naszej współpracy ze studiem developerskim One More Level, zakładaliśmy łączną sprzedaż na poziomie 400 tys. egzemplarzy. Takimi też szacunkami kierował się biegły przy wycenie wartości firmy. Poziom ten udało się osiągnąć w zaledwie dwa miesiące, więc możemy być bardzo zadowoleni z tego, jak gra się sprzedaje. Po tym jak przed premierą tytuł awansował na czołowe miejsca w globalnym rankingu Wishlist na Steam, apetyty znacznie wzrosły i zweryfikowaliśmy nasze cele oraz oczekiwania. Pół miliona sprzedanych sztuk poprzez wszystkie sklepy i platformy to wynik, który nas cieszy i pokazuje, że nasza strategia zmierza we właściwym kierunku.

Piotr Zygadło będący prezesem All In Games ujawnił, że tak dobry wynik może być po części zasługą Cyberpunka 2077, który stanowi konkurencję dla tytułu.

Ghostrunnerowi nie zaszkodziła premiera najgłośniejszego tytułu ostatnich lat, czyli Cyberpunk 2077. Wręcz może i nawet nam pomogła, ponieważ wpisaliśmy się w cyberpunkowy klimat w środowisku gamingowym, który panował w ostatnich tygodniach 2020 roku. W tym kontekście nasz tytuł pojawił się m.in. w serwisie CNN.com, co bardzo korzystnie wpłynęło na wizerunek zarówno nasz, jak i naszego produktu

Tak dobry wynik nie oznacza jednak koniec wsparcia dla gry, które jak twierdzi prezes spółki All In Games, ma trwać 12 miesięcy, gdyz docelowy wynik sprzedażowy jest znacznie wyższy niż 500 tysięcy sprzedanych egzemplarzy.. 

Zakładamy wsparcie dla naszego produktu przez 12 miesięcy od premiery. Jesteśmy zatem jeszcze dalecy od osiągnięcia docelowego szczytu sprzedaży. Przed nami m.in. promocje, aktualizacje, duży dodatek DLC, no i przede wszystkim wydanie na konsole nowej generacji, które powinno się cieszyć bardzo dużym zainteresowaniem. Mamy też spore rezerwy pod względem sprzedaży na Nintendo Switch. Pracujemy na tym, by ten potencjał w pełni zrealizować.