Po obchodach dziesięciolecia World of Tanks, Wargaming nie zaprzestaje wspierania swojej flagowej produkcji.  Do gry właśnie trafiła aktualizacja 1.11.1, w której największą, choć nie jedyną atrakcją są włoskie czołgi.

Około 3 lat temu, w maju 2018, dodaliśmy do gry włoskie czołgi, a Gianluigi Buffon był ich ambasadorem. Graczom zajęło trochę czasu poznanie nowej mechaniki automatycznego ładowania i polubili włoskie czołgi. Teraz dodajemy cztery nowe, ale również modyfikujemy ich unikatową cechę, aby gra była jeszcze bardziej różnorodna i ekscytująca. Zabierzcie je na pole bitwy i cieszcie się mocno taktyczną rozgrywką.




Nowa linia czołgów włoskich zaczyna się na VII poziomie maszyną Carro d’assalto P.88 i zawiera cztery pojazdy charakteryzujące się dobrym opuszczaniem działa, solidnie opancerzonymi wieżyczkami i stylowym wyglądem zewnętrznym.



Nowe czołgi włoskie charakteryzują się również ulepszonym systemem automatycznego ładowania pocisków, dzięki któremu możemy jeszcze lepiej i efektywniej wykorzystywać ten mechanizm. Wraz z nową linią gracze dostają cztery zestawy misji bojowych, każdy związany z nowym czołgiem. Za wykonanie zadań do zdobycia są emblematy, inskrypcje, naklejki w klimacie starożytnego Rzymu, a dla czołgu poziomu X, Rinoceronte, również unikatowy styl 2D.

Oprócz tego, Wargaming wprowadził nowy system pluotnów, dzięki któremu jeszcze szybciej i łatwiej gracze będą mogli dobrać towarzyszy do drużyny dzięki różnym kryteriom takim jak poziom pojazdu czy włączenie czatu głosowego. Ponadto można zobaczyć jakie pojazdy w garażu mają koledzy z naszego plutonu.



Usprawniony został także interfejs i od teraz w opcjach można ustawić m.in. okrąg gwarantowanego wykrycia czołgów czy włączyć licznik czasu naprawy. uszkodzonych modułów pojazdów. Co więcej, po wejściu do gry, klient zapamięta serwer, który został wybrany i przy kolejnych uruchomianiach World of Tanks będzie go wybierał automatycznie.