Dosłownie kilka minut temu Microsoft ogłosił, iż począwszy od dziś subskrybenci Xbox Game Pass Ultimate z 22 rynków, w tym z Polski, mogą zagrać w 16 tytułów z pierwszego Xboksa, jak i Xboksa 360 poprzez chmurę (na telefonach z systemem Android oraz na tabletach). Już wkrótce w ramach cloud gamingu Xboxa dostępne będą kolejne produkcje.

Członkowie usługi będą mogli sięgnąć po szereg gier za pośrednictwem urządzeń mobilnych z oryginalnego Xboxa, jak: Elder Scrolls III: Morrowind, jak również z 360: Banjo-Kazooie, Fable II i Fallout: New Vegas.

Sterowanie dotykowe z poziomu ekranu będzie dostępne dla pozycji, jak Jetpac Refuelled, Viva Piñata, a także Viva Piñata TIP. Ułatwi to rozgrywkę osobom nie posiadającym kontrolera. 

Udostępnienie tych tytułów w chmurze stanowi kolejny krok Microsoftu na rzecz podtrzymania historii gamingu, co pochwala nawet szef studia Rare odpowiedzialnego za Banjo-Kazooie, Craig Duncan.

Xbox Wire: Jak ważna jest wsteczna kompatybilność z punktu widzenia zachowania historii gier wideo?
Craig Duncan: Jest kluczowa. Istnieje jednak cała masa nieodłącznych zawiłości, związana ze zmianą generacji i platform. Możliwość ponownego przeżywania tytułów, w które grałeś wcześniej i które miło wspominasz, jest ważna. Te gry zawierają wspomnienia i chwile, którymi możesz się podzielić z innymi. Sposobność zrobienia tego szybko, po prostu wybierając grę w Game Passie, jest łatwa i działa bez problemów. Alternatywą jest odpalenie starszej konsoli, odnalezienie wszystkich kabli i zakonserwowanie dysków, aby nadal działały (co niektórzy kolekcjonerzy traktują jako pasjonujące hobby). Udostępnianie historii gier wszystkim i przywracanie osobistej biblioteki gier jednym kliknięciem jest niesamowite!

Craig Duncan wyraził także słowa uznania dla możliwości ogrywania starszych tytułów na telefonach.

Możliwość grania w swoje ulubione gry na preferowanym urządzeniu to wspaniała perspektywa; niezależnie od tego, czy jest to konsola, komputer PC, czy telefon komórkowy lub tablet. Jestem przekonany, że oferuje to prawdziwą wolność wyboru, jeśli chodzi o miejsce, w którym grasz. Wraz z rozwojem gier w chmurze na urządzeniach mobilnych ekscytująca jest myśl, że to właśnie tam ktoś może odkryć swoją pierwszą grę Rare.

Jednak bycie szefem nie oznacza, że Craig Duncan przestał być graczem i ujawnił do której dawnej produkcji studia Rare wciąż wraca co jakiś czas.

Mam wspomnienia ze wszystkich produkcji Rare, zarówno jako dorastający gracz, jak i bardziej współczesne, kiedy to skompletowaliśmy kolekcję Rare Replay w 2015 r. Viva Pinata to gra, której osobiście poświęciłem wiele godzin, rozwijając mój ogród i same Pinaty. Od czasu do czasu wracam do niej. To bardzo interesująca gra o pielęgnowaniu, rozwoju i odkrywaniu, która wyprzedziła swoje czasy. Fajnie jest wrócić do niej ponownie.
Xbox Wire: Co powiesz tym bardzo mądrym ludziom, którzy uważają, że Viva Pinata to absolutne arcydzieło, w które każdy powinien zagrać?
Craig Duncan: Wiele osób kocha Viva Pinatę, więc muszą być mądrzy (śmiech)! Kiedy wyszła, nie było niczego podobnego i nadal wygląda oraz brzmi niesamowicie. W pierwszej wersji, dużo myśleliśmy o rozgrywce w podróży, mając na uwadze, że ten rodzaj gry nadaje się do doświadczenia mobilnego (i wtedy Rare przygotowało wersję na Nintendo DS o nazwie Pocket Paradise). Współcześnie, osoby sięgające po pełną wersję Viva Pinaty czy jej sequelu z poziomu telefonu mają do czynienia z magią, a to wszystko dzięki mocy wstecznej kompatybilności i Cloud Gamingu. Mam nadzieję, że każdy wypróbuje je na swoim smartfonie.


Natomiast pełna lista 16 tytułów prezentuje się następująco:

  • Banjo-Kazooie
  • Banjo-Tooie
  • Double Dragon Neon
  • Fable II
  • Fallout: New Vegas
  • Gears of War 2
  • Gears of War 3
  • Gears of War: Judgment
  • Jetpac Refuelled
  • Kameo
  • Perfect Dark
  • Perfect Dark Zero
  • The Elder Scrolls III: Morrowind
  • The Elder Scrolls IV: Oblivion
  • Viva Piñata
  • Viva Piñata: TIP