Esport jest dziś jedną z najlepiej prosperujących gałęzi rozrywki. Szacuje się, że do 2022 r. przychody z tej dziedziny  wzrosną nawet do 3 miliardów dolarów. Dlatego nic dziwnego, że wiele renomowanych organizacji czy klubów sportowych jest zainteresowane wejściem w ten rynek. 

W ostatnich dniach października piłkarz Realu Madryt założył własną organizację w Counter-Strike: Global Offensive i zakontraktował brazylijskich graczy. Natomiast w drugim dniu listopada legendarny włoskli klub sportowy, AC Milan ogłosił nawiązanie współpracy z powstałą w 2017 r. organizacją QLASH, która swe sukcesy odnosi w grach z serii FIFA czy Hearthstone.



Na mocy tej współpracy powstała drużyna AC Milan Qlash, którą zobaczymy w turniejach FIFY 21 oraz Brawl Stars. Poznaliśmy także pierwszych zawodników, którymi są Diego "Crazy" Campagnani oraz Fabio "Denuzzo" Denuzzo. Natomiast na czym polegać będzie ta kooperacja tłumaczy, szef organizacji QLASH — Luca Pagano.

Dla tradycjonalistów, którzy mają odwagę, aby wkroczyć w świat innowacji, esport może być idealną szansą na rozwój. Jesteśmy niesamowicie podekscytowani oraz dumni z tego, że AC Milan zdecydował się wybrać QLASH jako swojego esportowego partnera. Nasza współpraca jest bardzo zaawansowana i ma również komercyjny grunt, więc wspólnie będziemy w stanie zaoferować idealne warunki inwestorom, którzy chcą zainwestować w przyszłość, nie rezygnując przy tym z tradycyjnych wartości.