W zeszłym tygodniu informowaliśmy o tym, ze konsole PlayStation 5 zamówione z angielskiego Amazonu nie docierały do klientów. Zamiast wyczekiwanego urządzenia, gracze na premierę dostali między innymi karmę dla kota, prześcieradło czy też masażer do stóp, a niektórzy nie dostali żadnej paczki.

Do tej pory o sprawie było cicho. Sprawa ruszyła jednak do przodu, kiedy to Richard Walker, ojciec chłopaka, który w swoje 16 urodziny miał dostać wymarzoną konsolę, udostępnił w serwisie Twitter nagranie z jego domowej kamery ukazujące podejrzane zachowanie kuriera. Na filmie widać jak mężczyzna wyjmuje paczkę, a następnie (prawdopodobnie orientując się co zawiera) chowa ją z powrotem do bagażnika pojazdu.


Córka Walkera postanowiła pojechać do najbliższej siedziby Amazonu, gdzie przedstawiła powyższe nagranie. Z redakcji zagranicznego serwisu o nazwie Video Games Chronicle dowiadujemy się, że rzecznik firmy potwierdził, iż na filmie znajduje się jeden z ich pracowników, który został już zwolniony.

Rodzina Walkerów miała nadzieję na odzyskanie konsoli. Niestety, obecnie na całym świecie nowe urządzenie od Sony zostało całkowicie wyprzedane. Żona Richarda, Jenni, przyznała, że Amazon na początku w ramach rekompensaty zaproponował jej do wykorzystania voucher o wartości 5 funtów, a następnie gigant zwiększył sumę bonu do 50 funtów.

Jenni Walker powiedziała gazecie Oxford Mail:

Jestem tak wściekła, że nie da się tego wyrazić słowami. Zdaję sobie sprawę, że jest to problem pierwszego świata i biorąc pod uwagę, że żyjemy teraz podczas globalnej pandemii, nie jest to najcięższe doświadczenie, z jakim mamy do czynienia, ale to, że wydarzyło się to w dniu urodzin mojego syna, wydaje się niezwykle okrutne.