Karol Friz Wiśniewski zdobył swoją popularność na tworzeniu filmów o grze mobilnej grze Pokemon GO. W późniejszym czasie zmienił kontent, zdobył już 4 miliony subskrypcji i obecnie jest już na 3 miejscu w TOP 100 polskich Youtuberów (zaraz za Stuu i Blowkiem). Mimo takiej wielkości swojego kanału, Friz nigdy nie miał jakichś większych dram.

Niedawno jednak zaczęły pojawiać się kontrowersje. Miesiąc temu, Karol wrzucił na swój kanał vlog, w którym przyznaje się, że pofarbował swojego psa bezpieczną i nietoksyczną farbą. Można było się spodziewać, że widzom nie spodobała się ta wiadomość i w tym samym filmie przyznał, że był to z jego strony błąd i wstydzi się za ten czyn. Teraz kolej jednak na następną kontrowersję.

Na kanale EKIPY kilka dni temu pojawił się film, gdzie youtuberzy postanowili zagrać w mecz piłki nożnej na zasadach znanych z gry Rocket League w prawdziwym życiu. W tym celu zdobyli stare samochody, pomalowali je i wyjechali nimi na spory teren z bramkami i wielką piłką. Sądząc po łapkach w górę i komentarzach, większości widzom spodobał się taki pomysł na film. Poniżej możecie obejrzeć wspomniany mecz, który zaczyna się w 9 minucie.



Film nie spodobał się jednak innemu youtuberowi – Adamowi Zimmermannowi, szerzej znany jako Naruciak. Na swoim koncie w serwisie Twitter postanowił przedstawić swoją opinię na temat ostatniego filmu, jak i całego kanału Friza.



Pod postem rozpoczęła się nie mała dyskusja. Widząc komentarze innych użytkowników widać, że zdania są bardzo podzielone. Czy EKIPA rzeczywiście przesadziła w ostatnim filmie i powinna bardziej patrzeć na młodszych widzów, którzy mogą brać z nich przykład? Czy może jednak był to trochę niebezpieczny, ale jednak fajny i ciekawy pomysł? Ocenę zostawiam już wam.