Studio Naughty Dog nie ukrywa dumy z ich najnowszego dzieła – The Last of Us Part II, które zadebiutowało w czerwcu tego roku na konsole PlayStation 4. Kontynuacja części pierwszej z 2013 roku była jedną z najbardziej wyczekiwanych gier tego roku i po premierze cieszyła się wielkim zainteresowaniem wśród fanów.

Na oficjalnej stronie studia pojawił się dziś wpis od współprzewodniczącego Naughty Dog, Evana Wellsa, który na jego początku przyznał, że rok 2020 był ciężki, lecz bywały również pozytywne jego strony. Mówił, że jedną z takich ekscytujących chwil było dla nich wydanie The Last of Us Part II. Następnie przeszedł do kolejnych wieści.

Ogłosił, że kilka osób w studiu dostało dziś awans. Przede wszystkim, Neil Druckmann, czyli twórca wspomnianej gry, dołączył do Wellsa i również został współprzewodniczącym studia. Wells tak oto skomentował dzisiejsze nowe stanowiska:


Neil Druckmann dołączył do mnie jako współprzewodniczący Naughty Dog, po prawie trzech latach pełnienia funkcji wiceprezesa. Ponadto witamy Alison Mori i Christiana Gyrlinga jako wiceprezesów Naughty Dog. Przed objęciem stanowiska wiceprezesa Alison była naszym dyrektorem operacyjnym, a Christian pełnił funkcję współdyrektora ds. programowania.

W Naughty Dog mamy niesamowity zespół i możliwość współpracy z każdym z nich ma obecnie szczególne znaczenie. Czuję się dumny z zespołu, kiedy mogę docenić jego osiągnięcia i wkład w studio. Proszę, dołączcie do mnie i przekażcie im wszystkim wielkie gratulacje!


Przypomnijmy też, że produkcja The Last of Us Part II została nominowana do tegorocznej nagrody Gry Roku na wydarzeniu The Game Awards, które odbędzie się już za kilka dni, a dokładniej 10 grudnia.