„Rok 2020 jest wyjątkowy dla wszystkich ludzi na całym świecie. Pomimo niepewności na globalnym rynku spowodowanej pandemią COVID-19, Razer odnotował spektakularny początek roku, napędzany przez dominującą pozycję marki, poszerzanie bazy użytkowników i trendy związane z koniecznością pozostawania w domu” - Min-Liang Tan, współzałożyciel i CEO Razera.




Popularna marka chwali się przede wszystkim:

- przychodami wynoszącymi 447,5 mln dolarów amerykańskich przy wzroście o 25,3% w ujęciu rok do roku, dwucyfrowym wzrostem sprzedaży laptopów w maju i czerwcu oraz fenomenalnym rozwojem usług,

- marżą zysku brutto zwiększoną do 22% w wyniku poszerzenia wpływu usług. Pomimo wzrostu popytu, pomogło to w pokryciu kosztów transportu, 

- skorygowanym zyskiem EBITDA, który wyniósł 3,2 mln USD czym znacznie przewyższył oczekiwania,

- przepływami pieniężnymi z działalności operacyjnej, które wyniosły aż 66,0 mln USD, przy jednoczesnym wzroście zysku,

- saldem gotówkowym przekraczającym 500 mln USD.




Przychód marki, wzrósł o 26% do 382,7 mln USD, co z pewnością było spowodowane dużym popytem na peryferia producenta. Firma chwali się, że szczególną uwagę konsumentów zwróciła kamera internetowa Kiyo oraz mikrofon Seiren. Ponadto, segment usług odnotował wzrost przychodów o 79,3% w ujęciu rok do roku, do 64,0 mln dolarów amerykańskich, co stanowi aż 30% zysku brutto przy marży brutto na poziomie 45,9%.

Razer podkreśla również, że swój wkład miało również partnerstwo z Microsoftem przy pracy z Microsoft Xbox Game Bar SDK. Producent opracował w nim pierwsze widgety do własnego oprogramowania, dzięki czemu były bardzo szybko dostępne w komputerach z systemem Windows 10

Według zapewnień marki, w dalszym ciągu będzie rozwijany ekosystem. Włodarze firmy spodziewają się również dużych przychodów spowodowanych wprowadzeniem nowych produktów w drugiej bieżącego roku oraz dzięki wykorzystaniu możliwości związanych z pozostawaniem w domu.