Około godziny 14:00 użytkownicy jednego z najpopularniejszych i najważniejszych na rynku serwisów do odtwarzania muzyki – Spotify, zaczęli masowo zgłaszać problemy. Piosenki można było włączyć, jednak po paru sekundach nic nie było słychać. Okazało się, że był to problem dotyczący wszystkich użytkowników serwisu.

Piosenki można było odtwarzać tylko, kiedy były one wcześniej pobrane i zapisane w pamięci. Muzyka zatrzymywała się tylko w sytuacji, kiedy użytkownik chciał odtworzyć ją bezpośrednio z chmury.

Spotify szybko zareagował na komentarze użytkowników i na bieżąco informował ich o naprawie na swoim koncie na Twitterze Spotify Status:



Jesteśmy świadomi problemów i w tym momencie je sprawdzamy

Natomiast godzinę później, na oficjalnym Twitterze Spotify wszystko wskazywało na to, że sytuacja została opanowana.

Dobre wieści! Wszystko wygląda już na sprawne. Masz jeszcze problem? Daj nam znać.


Niestety nie dowiedzieliśmy się co było przyczyną awarii na taka skalę. Ważne jednak, że platforma potrafiła szybko i sprawnie poradzić sobie z problemami, a użytkownicy mogli wrócić do słuchania swojej ulubionej muzyki.


źródło: Twitter