W tym roku listopad był miesiącem, w którym portfele zapalonych graczy mogły świecić pustkami. To właśnie wtedy ukazały się PlayStation 5 i Xbox Series X|S, a także gry takie jak Call of Duty: Black Ops Cold War, Assasin's Creed: Valhalla czy Marvel's Spider-Man: Miles Morales

Śledząc wiadomości ze świata gier, można było zaobserwować, że nowe tytuły cieszyły się sporym zainteresowaniem. Firma analityczna SuperData opublikowała ranking sprzedażowy, z którego wynika, że w ubiegłym miesiącu gracze w cyfrowych sklepach zostawili w sumie 11,5 miliarda dolarów.

I nie będzie żadnym zaskoczeniem, że na konsolach największą popularnością cieszył się nowy FPS od Treyarch, czyli Call of Duty: Black Ops Cold War, który sprzedał się w 5,7 milionach cyfrowych egzemplarzy, a na PC był to najnowszy dodatek do World of Warcraft pt. Shadowlands, który jak pewnie pamiętacie — do czasu premiery Cyberpunka 2077 był najszybciej sprzedawaną produkcją na pecetach. 



Analitycy potwierdzili również, że Assasin's Creed: Valhalla w dniu premiery trafił do 1,7 miliona graczy, co jest wynikiem o 50% lepszym od osiągów Assassin's Creed: Odyssey w analogicznym okresie. Najgorzej z omawianych nowości poradził sobie Marvel's Spider-Man: Miles Morales.

Z racji tego, że jest to raptem samodzielne rozszerzenie, a nie pełnoprawna kontynuacja, najnowsza gra Insomniac Games sprzedała się w 663 tysiącach cyfrowych egzemplarzy.

Chociaż jest to lepszy wynik od Uncharted: Zaginione Dziedzictwo, mamy do czynienia z ewidentnie gorszym wynik od podstawowego Marvel's Spider-Man 2018 r., który rozszedł się w liczbie 2,2 milionach cyfrowych kopii, a doliczając pudełkowe wersje — mówimy o 20 milionach sprzedanych egzemplarzy.