Choć kwarantannowe obostrzenia są już sporo mniejsze niż jeszcze niedawno, to nadal odczuwamy skutki światowej pandemii. Wiele osób nadal zmuszonych jest spędzać w domu dużo więcej czasu, niż by sobie życzyło. Po tylu dniach widok z okna w pokoju, choćby i był najpiękniejszy, potrafi znużyć.

Tym, których to dotyczy (a może zwłaszcza tym, którzy własnego okna nawet nie posiadają) przychodzi z pomocą WindowSwap.




To projekt dwójki znajomych, stworzony w dużej mierze przez kwarantannową nudę. Jak mówią - chcieli pomóc ludziom zapełnić pustkę w spragnionych podróżowania sercach. I cóż, chyba się udało. Klikając myszką, możemy w sposób niezagrażający innym odwiedzić najróżniejsze zakątki świata. Okien do wyglądania jest naprawdę wiele. Od pięknego widoku na ocean, łatwo można trafić na betonową panoramę ukraińskiego blokowiska. Większości z nich towarzyszy też dźwięk. Najlepiej sprawdźcie sami. Ja, pisząc ten tekst, właśnie przysłuchuję się ćwierkaniu ptaków na jednym z francuskich podwórek.


Każdy może podzielić się swoim widokiem z okna, wysyłając wideo na stronie twórców. Film musi być nagrany horyzontalnie, w jakości HD, trwać 10 minut i trzeba dołączyć do niego swoją lokalizację. Zgłoszeń podobno nie brakuje, a dwójka autorów ma pełne ręce roboty. Udostępnienie waszego okna może więc chwilę potrwać.  




źródło, grafika: windowswap