Oferta kart graficznych Nvidia GeForce RTX z serii 30 została rozszerzona o kolejną pozycję, jaką jest RTX 3060Ti. Jest to jak na razie najtańszy układ z tej serii, w polskich sklepach można go kupić już za około 1899 złotych.




Dzisiejszy debiut nowego GPU może nieco namieszać na rynku, gdyż jak się okazuje nowa karta osiąga porównywalne wyniki do RTX 2080Ti i nieco lepsze od RTX 2080 Super. W rezultacie różnica między RTX 3060Ti a droższym 3070 wynosi zaledwie około 15%.




Pomimo oficjalnie bycia bezpośrednim następcą RTX 2060 Super, w praktyce karta jest konkurentem dla RTX 2080 Super. Co ciekawe, mimo dużego skoku wydajności udało się zachować cenę i stosunek kosztu zakupu do wydajności na przyzwoitym poziomie.

Najnowszy układ charakteryzuje się podwyższoną częstotliwością taktowania na poziomie 1,67 GHz, bazową 1,41 GHz, 4864 rdzeniami CUDA i 8 gigabajtami pamięci typu GDDR6 oraz rdzeniem oznaczonym kodem GA104, czyli teoretycznie takim samym jak RTX 3070.




Zapotrzebowanie na energię elektryczną wynosi 200W. Jak potwierdzają testy redakcji Digital Foundry, RTX 3070Ti jest wydajniejszy od RTX 2080 Super, osiągając przyzwoite wyniki nawet w rozdzielczości 1440p i z włączoną opcją śledzenia promieni. Cytując redakcję Eurogamer:

"Karta w rozdzielczości 4K oferuje 122 FPS w Doom Eternal, 41 FPS w Borderlands 3, 40 FPS w Control, 52 FPS w Shadow of the Tomb Raider, 58 FPS w Assassin's Creed Odyssey, 59 FPS w Death Stranding i 76 FPS w Far Cry 5. [...] Z włączoną techniką śledzenia promieni w czasie rzeczywistym i rozdzielczości 1440p osiąga 40 FPS w Control, 59 FPS w Metro Exodus i 74 FPS w Battlefield 5".

Przedstawione wyżej porównania i informacje zdają się potwierdzać zapewnienia samego producenta, który twierdzi, że układ osiąga wyniki dużo lepsze od RTX 2060 Super i GTX 1060.




Jak twierdzą także polscy twórcy z branży technologicznej, karta graficzna wykazuje również pewien potencjał w temacie podkręcania. Jest to bardzo dobra wiadomość, gdyż przyzwoite możliwości OC pozwolą na osiągnięcie jeszcze lepszych wyników wydajnościowych.




Jedynym minusem debiutującego dzisiaj modelu zdaje się być ilość pamięci VRAM, która wynosi 8GB i może być niewystarczająca do grania w wyższej rozdzielczości. Jednak raczej nikt nie będzie kupować tego układu z myślą o rozgrywce w 4K, a nawet jeśli to w tym celu można użyć technologii DLSS, która zwiększy płynność obrazu i zmniejszy zużycie pamięci graficznej.

Jak się okazuje, RTX 3060Ti może być ciekawą alternatywą do zestawów komputerowych ze średniej półki lub dla osób, które nie zdążyły zakupić RTX 3070, ale nie chciałyby czekać na dostawę kolejnych egzemplarzy w przyszłym roku.