Pomimo że do premiery konsol następnej generacji zostało jeszcze sporo czasu, to jednak wciąż spekuluje się, która z nich będzie lepsza. Jeden z najbardziej wiarygodnych informatorów Dusk Golem używający też pseudonimu AestheticGamer, poinformował, że konsola produkcji Sony nie tylko będzie droższa od konkurencyjnego Xbox Series X, ale również ma gorzej radzić sobie z grami przeznaczonych na wiele platform.


Źródło: Microsoft Store


Użytkownik podał przykład nadchodzącego Resident Evil VIII, ale prawdopodobnie problem dotyczy większej ilości gier. Dusk Golem twierdzi, że ma te informacje od deweloperów, którzy już opracowują produkcje na nowych konsolach. Informator uważa, że rezultatem tych komplikacji będzie duża ilość sztuczek twórców gier, po to, żeby udało się utrzymać stabilną płynność animacji.

„Słyszałem od innych deweloperów, że PS5 ma problemy szczególnie z grami w 4K, więc można mieć pewność, że pojawi się dużo fałszywego 4K. Dla niektórych to nie ma znaczenia, ale warto być na to gotowym. Xbox [Series] X nie ma takiego problemu” - twierdzi AestheticGamer.




Jeżeli te doniesienia okażą się prawdziwe, to najpewniej, aby płynność gry była zadowalająca, produkcje będą musiały działać w niższej rozdzielczości sztucznie zwiększanej do 4K, co ma miejsce teraz na konsolach PlayStation 4 Pro oraz Xbox One X

Na dobrą sprawę, przytoczone pogłoski będzie można zweryfikować najszybciej pod koniec tego roku, lub jeszcze później, w zależności od tego jak szybko będą rozwijane konsole nowej generacji. Microsoft ostatnio oficjalnie potwierdził, że Xbox Series X zadebiutuje w listopadzie bieżącego roku, natomiast konkurencyjne Sony dalej wstrzymuje się z ujawnieniem daty premiery.

Źródło: twitter.com, Microsoft, Sony, gamerant.comwww.psu.com