Już od dłuższego czasu w internecie krążą pogłoski o dość ograniczonej wstecznej kompatybilności PlayStation 5, a także o tym, że Sony zamierza stopniowo rezygnować ze wsparcia starszych konsol. Jednak jak się okazuje, zmiany są bardziej radykalne niż spekulowano.

Jak informuje użytkownik serwisu Twitter, Wario64, na stronie internetowej PlayStation.com zaktualizowano zakładkę umożliwiającą zarządzanie biblioteką posiadanych gier i pobieranie cyfrowo kupionych tytułów.

Jednak jak się okazuje, widoczne są tylko produkcje na PS5, PS4 oraz te z oferty PS+, oraz PS Now. Zdaje się, że podgląd gier na PS Vita, PS3 oraz PSP zniknął bezpowrotnie.



Nie będzie już możliwości zakupu i uruchomienia pobierania produkcji przeznaczonych na PS3, PS Vita i PSP za pośrednictwem strony PlayStation, jednak na ten moment możemy potwierdzić, ze tytuły wciąż można nabywać za pomocą konkretnej konsoli. Ze strony japońskiej korporacji zniknęła też opcja dodawania gier ze wspomnianych platform do listy życzeń.

Dodatkowo, jak zapewnia Wario64, proces gruntownej aktualizacji sklepu PSN rozpocznie się od 19 października dla wersji internetowej i od 28 października dla wydania na urządzenia mobilne.

Nie wiadomo, dlaczego Sony zdecydowało się na taki ruch, szczególnie że konkurencyjna firma Microsoft prezentuje zupełnie inne podejście umożliwiając graczom zabawę i kupno wszystkich tytułów dostępnych na urządzenia giganta z Redmond.

Gracze teraz obawiają się jednego — następną w kolejności konsolą, która może doświadczyć takiego „wykluczenia” jest PS4, które wciąż posiada spore grono użytkowników. Nie chcieliby oni rezygnować z posiadanej już (i zapewne rozbudowanej) biblioteki gier, wystarczy im już fakt, że musieli zrezygnować z dotychczasowych kontrolerów.